Wiele branż zależy od pogody

EBE
opublikowano: 23-07-2012, 00:00

3 PYTANIA DO MACIEJA HEBDY

1 Czy pogoda może determinować notowania giełdowe?

Zjawiska pogodowe mogą mieć duży wpływ na to, co dzieje się na rynkach kapitałowych, zarówno w krótkim, jak i w długim okresie. Jest wiele branż, których wyniki zależą od pogody. Wiele spółek istnieje, ponieważ żyjemy w takiej, a nie innej strefie klimatycznej. Jednymi z najbardziej podatnych na krótkotrwałe zjawiska pogodowe są firmy z branży energetycznej. Długość zimy jest niemalże jednoznaczna z długością sezonu grzewczego, który wpływa na wyniki elektrociepłowni (np. Kogeneracja, EC Będzin). Natomiast wielkość opadów determinuje wyniki elektrowni wodnych — czego dowodem jest wpływ powodzi w 2010 r. na wyniki kwartalne PGE i Tauronu.

2 Jakie jeszcze branże mogą tracić na zawirowaniach pogodowych?

Podatny na wahania temperatur jest sektor budowlany. Długość, a raczej srogość zimy, determinuje przebieg sezonu budowlanego, a tym samym wysokość zysków lub strat (np. długa zima zwiększa prawdopodobieństwo opóźnień w realizacji kontraktów). Sezonowość wyników niektórych branż spowodowana jest w dużej mierze krótkoterminowymi zjawiskami pogodowymi. Warto jednak podkreślić, że zawirowania na rynkach kapitałowych, które można powiązać z warunkami meteorologicznymi, to najczęściej efekt nieoczekiwanych zdarzeń, jak np. klęski żywiołowe. Szczególnie podatne na efekty takich zjawisk meteorologicznych są branże o podaży czy też produkcji skoncentrowanej geograficznie (np. niektóre płody rolne, tzw. soft commodities). W niektórych gałęziach rolnictwa nagłe zjawiska atmosferyczne powodują ograniczenie podaży i skokowy wzrost cen produktów. Z drugiej strony płody rolne są zazwyczaj ubezpieczone i takie szoki podażowe często powodują nieoczekiwane straty w branży ubezpieczeniowej.

3 Jak można się zabezpieczyć przed stratami?

W Stanach Zjednoczonych istnieje najbardziej rozwinięty rynek instrumentów finansowych zależnych od pogody. Najlepszym przykładem są tutaj kontrakty terminowe na liczbę dni grzewczych (HDD — Heating Degree Days) oraz na liczbę dni chłodzenia / klimatyzacji (CDD — Cooling Degree Days). Stosowane są one jako zabezpieczenia przez firmy z branży energetycznej i gazowej na wypadek wahań popytu na gaz stosowany do ogrzewania, jak i prąd zużywany przez klimatyzatory.

MACIEJ HEBDA

dyrektor Zespołu Analiz Giełdowych Espirito Santo Investment Bank

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: EBE

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu