Wielka spowiedź podatników

opublikowano: 19-02-2019, 22:00

Wszystkie instytucje finansowe będą zmuszone zapytać miliony klientów o rezydencję podatkową.

Na nic się zdały prośby banków, biur maklerskich, firm ubezpieczeniowych, aby rząd nie nakładał na nie obowiązku wstecznego lustrowania tzw. rezydencji podatkowej klientów, którzy założyli u nich rachunki między 1 stycznia 2016 r. a 30 kwietnia 2017 r. Ministerstwo Finansów zostawiło w projekcie kontrowersyjne regulacje, a tydzień temu Rada Ministrów przyjęła go w trybie obiegowym, nie wydając nawet komunikatu.

Projekt nowelizacji ustawy o wymianie informacji podatkowych z innymi państwami został szybko skierowany do Sejmu i trafił do pierwszego czytania. Zastosowano tryb pilny, by instytucje mogły wywiązać się z obowiązku do 30 czerwca 2019 r. Będą zmuszone przeprowadzić wielką akcję odebrania od klientów pisemnych oświadczeń, jakiego kraju rezydentami podatkowymi byli (czyli gdzie rozliczali podatki), gdy otworzyli rachunki w bankach, SKOK, biurach maklerskich funduszach inwestycyjnych i firmach ubezpieczeniowych między 1 stycznia 2016 r. a 30 kwietnia 2017 r. Celem operacji jest udostępnienie innym państwom informacji o ich podatnikach funkcjonujących w naszym kraju. Podobne informacje nasz fiskus ma otrzymywać na zasadzie wzajemności. Wszystko to z myślą o „uszczelnianiu systemów podatkowych i walce z oszustwami podatkowymi”.

„Raportujące instytucje finansowe będą zobowiązane wystąpić do swoich klientów (posiadaczy rachunków) z żądaniem złożenia oświadczenia o rezydencji podatkowej na dzień otwarcia rachunku. Będą zobowiązane podjąć rzeczywiste działania zmierzające do nawiązania kontaktu z posiadaczem rachunku (na piśmie, telefonicznie, osobiście, drogą elektroniczną) — czytamy w uzasadnieniu projektu.

Przedstawiciele instytucji finansowych policzyli, że oświadczenia trzeba będzie odebrać, pod rygorem odpowiedzialności karnej, nawet od kilku milionów osób (Polska Izba Ubezpieczeń podaje, że firmy ubezpieczeniowe będą musiały wystąpić do ok. 200 tys. klientów) — nie tylko obcokrajowców, lecz także obywateli polskich, którzy podatki płacą w kraju. Ich zdaniem tak szeroko zakrojona akcja może zaskoczyć klientów i podważyć ich zaufanie do sektora finansowego. Argumentem „przeciw” były też koszty.

„Planowana akcja zmusi banki do wysłania milionów listów do klientów i spowoduje wysokie koszty dostosowania systemów informatycznych. Instytucje finansowe nie są gotowe na tak dużą zmianę w tak krótkim czasie” — twierdzi Związek Banków Polskich.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu