Walne zgromadzenie GPW nie dokonało wymiany jej prezesa i pozostałych członków zarządu. Kadencje Wiesława Rozłuckiego, Piotra Szeligi, Ryszarda Czerniawskiego i Włodzimierza Magiery zostały przedłużone o 3 lata. Nowym wiceprezesem jest Andrzej Sopoćko.
Przed WZA rynek spekulował, czy Skarb Państwa, który jest większościowym akcjonariuszem GPW, nie zdecyduje się na wymianę szefa giełdy. Mówiło się, że Wiesława Rozłuckiego mogą zastąpić m.in. Igor Chalupec, Sergiusz Najar, Andrzej Sopoćko i Wiesław Kaczmarek. Akcjonariusze, czyli Skarb Państwa, który ma około 99 proc. akcji giełdy, zdecydowali jednak tylko o powołaniu na stanowisko czwartego wiceprezesa Andrzeja Sopoćki. Podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów musi więc zrezygnować z posady w resorcie.
Nowy-stary prezes przedstawił plan rozwoju rynku giełdowego. Zapewnił, że kończą się już prace nad powołaniem rynków urzędowego i nieurzędowego.
Na rynku nieurzędowym spółki będą poddane mniej rygorystycznym obowiązkom informacyjnym. Zliberalizowane zostaną kryteria dopuszczeniowe, a giełda zaoferuje też nowe produkty i przedłuży sesję o 10 minut.
Choć WZA nie wstrząsnęło giełdą, nie obyło się bez niespodzianek. Pierwszą był wniosek Agaty Rowińskiej, przedstawiciela Skarbu Państwa, o wykreślenie z porządku obrad punktów dotyczących wyboru prezesa, członków sądu giełdowego i zmiany regulaminu sądu. Interweniowali Wiesław Rozłucki i Ryszard Czerniawski. Bez efektu. Akcjonariusz podtrzymał wniosek i punkty zostały wykreślone z porządku obrad. Drugim zaskoczeniem — niemiłym dla Wiesława Rozłuckiego — było odrzucenie uchwały w sprawie przyznania mu nagrody rocznej wysokości 39 tys. zł.
Bez zastrzeżeń przyjęto natomiast uchwały dotyczące udzielenia absolutorium członkom zarządu i rady nadzorczej. Walne zatwierdziło także sprawozdania finansowe GPW i dokonało podziału zysku netto wysokości 2,15 mln zł.
— Rok 2002 nie był pomyślny dla GPW. Ponieśliśmy stratę operacyjną, która została pokryta dochodami z działalności finansowej. W tym roku także przewidujemy stratę, ale będzie ona dwukrotnie niższa niż w 2002 r. — zapowiada Wiesław Rozłucki.