WIG korektę ma za sobą, akcje Sokołowa idą w górę
Biorąc pod uwagę skalę wtorkowych spadków na rynkach zachodnioeuropejskich, część inwestorów mogła spodziewać się dosyć ostrej przeceny akcji na GPW. Tak się jednak nie stało. Wczorajsze notowania wskazują, że w środę mieliśmy do czynienia z bezbolesną korektą. Fakt ten zapewne cieszy polskich inwestorów. Smutno bowiem było obserwować wielokrotne rekordy indeksów na rynku amerykańskim, które nie były w stanie pociągnąć do góry WIG-u.
OSTATNIA odporność GPW na spadki na innych, znacznie większych rynkach świadczy, że parkiet nasz staje się coraz silniejszy. Umożliwiły to ostatnie dane o stanie naszej gospodarki. Nastąpił wreszcie wzrost produkcji przemysłowej. Ponadto, do prognoz Ministerstwa Finansów dołączył także resort gospodarki, który ocenia, że tempo wzrostu PKB w pierwszym kwartale wyniesie 2 proc. Także marcowe wyniki spółek może jeszcze nie zachwycają, ale były lepsze niż można było tego oczekiwać. Rynek jest przekonany, że następne będą jeszcze lepsze.
POTWIERDZENIEM czwartkowych wzrostów była zwiększająca się płynność rynku. Podczas notowań jednolitych na rynku podstawowym wartość obrotu zwiększyła się w porównaniu z sesją poprzednią blisko o 15 proc. Pozwala to optymistycznie patrzeć w najbliższą przyszłość. Zagrożenia dla rynku w krótkoterminowym okresie upatrywać natomiast należy w niekontrolowanym rozwoju wydarzeń zmagań wojennych w Jugosławii. Zaszkodzić mogą też nie do końca prawdziwe dane makroekonomiczne, dotyczące naszego kraju. W ostatnim czasie wyróżnia się w tym zwłaszcza Rządowe Centrum Studiów Strategicznych. Jego ostatnie informacje delikatnie określić można jako nieprecyzyjne. Instytucja ta pomyliła się co do poziomu inflacji, deficytu budżetowego oraz tempa wzrostu PKB, a publikowane przez nią dane miały duży wpływ na postawę inwestorów.
NA OSTATNICH sesjach konsekwentnie drożeją akcje Sokołowa. Sprzyjają temu częste wypowiedzi prezesa spółki, który spodziewa się wejścia w niedługim czasie do firmy inwestora branżowego. Warto zwrócić w tym miejscu uwagę na akcjonariat spółki. Blisko 25 proc. akcji ma BIG BG, drugie tyle posiada sam Sokołów. Za te pakiety potencjalny inwestor (mając na uwadze 7-8 proc. udział Sokołowa w krajowym rynku) jest z pewnością gotowy godziwie zapłacić. Ciekawe tylko, czy taką samą szansę otrzymają mniejsi akcjonariusze. W przeszłości różnie z tym bywało. Inwestorzy powinni natomiast wiedzieć, że średnia notowań z ostatnich 6 miesięcy, która stanowi podstawę zaproponowania ceny w wezwaniu, wynosi około 2,6 zł.