Dane makro za maj zaskoczyły pozytywnie.

- produkcja przemysłowa zwiększyła się o 5,4 proc., wobec konsensu 3,6 proc.
- produkcja w budownictwie wzrosła o 20,8 proc. (konsens 17,8 proc.)
- wzrost produkcji odnotowano w 27 z 34 działach przemysłu, w tym działach produkujących dobra inwestycyjne i na eksport (maszyny i urządzenia, meble).
"Dane o produkcji eksportowej potwierdzają, że efekty układu kalendarza mające wpływ na wyniki (przesunięcia pomiędzy miesiącami) na przełomie 1q/2q prawdopodobnie skończyły się a branże eksportowe nadal kontynuują wzrosty (mimo sygnałów słabszej koniunktury w strefie euro" - komentują ekonomiści PKO BP.
Jak podkreślają, dobrą passę kontynuuje budownictwo. Utrzymuje się wysoka dynamika budowy obiektów inżynierii lądowej i wodnej (36,8 proc. r/r) oraz budynków (16,6 proc. r/r), odzwierciedlając blisko dwucyfrowe tempo wzrostu inwestycji w trakcie 2 kw. 18.
"Trzeci miesiąc z rzędu słabo wypada produkcja podmiotów prowadzących specjalistyczne roboty budowlane (wzrost zaledwie o 4,4 proc.), co wraz z danymi o kosztorysach za 4 kw. 2017 r. utwierdza nas w przekonaniu, że osłabienie impetu w budownictwie może nastąpić w kolejnych miesiącach" - zaznaczają ekonomiści, którzy podsumowują jednak, że polska gospodarka nie chce zwalniać w drugim kwartale.
Tymczasem obraz sytuacji na giełdzie jest tragiczny.
WIG20 balansuje na granicy bessy, wyznaczonej 20-procentowym spadkiem od ostatniego szczytu. 23 stycznia tego roku indeks miał na zamknięciu sesji wartość 2630,37 pkt. Intraday sięgnął nawet 2650 pkt., a dziś osunął się krótko po otwarciu do 2108 pkt., co pozwoliło już niektórym zarządzającym na odtrąbienie rynku niedźwiedzia.
Od szczytu 23 stycznia WIG20 spadł o 20% i od dzisiaj jest oficjalnie w bessie. Bessa na WIG20 w USD zaczęła się już 7 maja
— Opoka TFI (@Opoka_TFI) 19 czerwca 2018
Od szczytu 23 stycznia WIG20 spadł o 20% i od dzisiaj jest oficjalnie w bessie. Bessa na WIG20 w USD zaczęła się już 7 maja
Licząc od 23 stycznia, w największym stopniu do przeceny WIG20 przyczyniły się PKN Orlen, PKO BP i PZU, ale w ujęciu procentowym najwięcej straciły Tauron (33 proc.), Energa (31 proc.) i PGE (28 proc.). O 28 proc. potaniał też PKN Orlen. Akcje tylko dwóch spółek są w tym okresie na plusie - CD Projekt (+51 proc.) i Asseco Poland (+1,6 proc.), a jednocyfrową stratę zanotowały Cyfrowy Polsat i LPP.
Na notowaniach blue chipów cieniem się kładzie słaba koniunktura na rynkach wschodzących - MSCI Emerging Markets jest najniżej w tym roku. Zyskuje dolar, na fali nasilenia napięć w handlu międzynarodowym. Prezydent USA Donald Trump zagroził w poniedziałek Chinom wprowadzenie dodatkowych 10 proc. ceł na kolejne importowane towary chińskie wartości 200 mld dolarów, eskalując trwającą już wojnę handlową.
Mocna przecena dotknęła giełdy azjatyckie, słabo sesję zaczęły też giełdy europejskie.
Kurs USD/PLN zbliża się do poziomu 3,74 zł. Na początku tego roku za "zielonego" płacono niespełna 3,5 zł.

