WIG20 odrabia straty po porannym spadku do 1850 pkt

opublikowano: 2004-12-13 11:31

Otwarcie poniedziałkowych notowań wypadło na niewielkim plusie, po którym jednak indeksy szybko zaczęły spadać. Zgodnie z oczekiwaniami, WIG20 wyhamował na poziomie 1850 pkt, z którego następuje odbicie.

Po ustanowieniu minimum, indeksy ruszyły ponownie w stronę wartości piątkowego zamknięcia. Obroty na największych dwudziestu spółkach są wręcz symboliczne. W pierwszej godzinie, handel ledwo przekroczył 40 mln zł. Nie ma więc wielkiej chęci w inwestorach ani do sprzedaży, ani też do kupna papierów.

Z największych spółek najlepiej spisuje się Telekomunikacja Polska, która drożeje około 1 proc. przy 17-mln obrotach. Pozostałe blue chipy notują lekkie spadki przy znacznie mniejszych obrotach. Porównywalnej wartości handel co na TP, obserwuje się na tracącym nieco PKO BP, któremu mogła zaszkodzić odtajniona dziś rekomendacja „redukuj” wystawiona przez CA IB.

Najsłabiej prezentuje się Grupa Kęty, której kurs spada o prawie 4 proc. W dzisiejszym wydaniu „Pulsu Biznesu” opisujemy jak wykazująca 17 mln zł zysku spółka zależna Alumetal „wywędrowała” z Kęt i trafiła pod skrzydła doradców tworzących „grupę trzymającą giełdę” — jak ich roboczo nazwaliśmy. AS