To dobry znak, gdyż wskazuje, że brakuje chętnych do pozbywania się akcji. Inwestorzy czekają na kolejne sygnały ze Stanów Zjednoczonych. Opublikowane niedawno dane makro o wydatkach i przychodach Amerykanów, oraz o bazowej inflacji PCE zostały przyjęte dosyć dobrze.
Podobnie sytuacja rozwija się na trzech największych giełdach Starego Kontynentu. Ponad kreskę udało się już wyjść parkietowi we Frankfurcie. Największe, przekraczające 1,5 proc. spadki notowane są w Paryżu.
W Warszawie o godzinie 13:55 WIG20 zyskiwał 0,25 proc. i znalazł się znów ponad poziomem 1800 pkt. Obroty dopiero zbliżyły się do 500 mln zł. Miejmy nadzieję, że zaktywizują się stanowiąc oparcie dla zwyżkującego indeksu.
Na czerwono świeci się nadal kurs akcji Polimeksu Mostostal. Podaż na tym papierze wspiera raport IDM SA w którym obniżono cenę docelową dla tych akcji z 8,4 do 5,1 zł.
Ze stawki najmocniej przecenianych papierów wyszedł KGHM. Spółkę ciągle jednak „podkopuje” kolejny spadek cen miedzi na światowych rynkach. Zeszła ona znów poniżej poziomu 4 tys. USD za tonę.
Mocniejsze spadki widoczne są przede wszystkim na walorach Agory, Asseco i Lotosu. Dosyć spokojnie, choć na minusach, zachowują się PKO BP i Pekao SA, dwa największe polskie banki.
Wzrostowy trend z wczorajszego dnia kontynuuje Polnord, choć zwyżka swoją
skalą jest zdecydowanie niższa.