Bykom udało się pokonać opór w rejonie 2615-2620pkt. Indeks zamknął się na dziennym szczycie, jednocześnie ustanawiając nowe tegoroczne maksimum na poziomie 2634pkt. (+0.9%). Obroty na rynku akcji wyniosły 1.884 mld zł (poprzednio 1.606 mld zł). Kursy 149 spółek wzrosły, 171 spadły a 55 nie zmieniły ceny. Ze spółek o największej kapitalizacji i płynności najsilniejsze były: Pekao (179.00; 4.1%), PZU (405.50; +1.4%) i PKO BP (44.99; +0.9%).
Wczorajsza sesja w USA przyniosła spadki. Indeks S&P500 zamknął się na poziomie 1137pkt. (-0.8%). Doszło do wyłamania się w dół z kilkusesyjnej fazy konsolidacji, co pogorszyło sytuację w krótkim terminie. O godzinie 8:25 kontrakty na indeks S&P50 były notowane po 1136.00pkt. (+0.15%).
Początek dzisiejszej sesji na GPW w Warszawie może przynieść cofnięcie w reakcji na wczorajsze spadki w USA. Wsparcie znajduje się w rejonie 2615-2620pkt. Byki mogą próbować bronić tego wsparcia licząc na to, ze wczorajsza sesja w USA nie jest zwiastunem przełamania średnioterminowego wsparcia w rejonie 1129-1131pkt. Od 3 tygodni wskaźnik MACD histogram nie potwierdzał nowych szczytów indeksu. Pojawiła się negatywna dywergencja (wykres 1). Taka sytuacja ostrzega przed możliwym zakończeniem kilkutygodniowych wzrostów. Sygnał do odwrotu może przyjść z rynków w USA – na to jeszcze trzeba poczekać .
Sławomir Dębowski, Analityk GFC Markets, Dział Analiz Globtrex.com
