Tym samym kontynuowana jest seria wzrostowa. W czwartek na finiszu indeks blue chipów odnotował 1,6 proc. wzrost. Wszystko to jednak przy dosyć mizernych obrotach (wczoraj podsumowanych na zaledwie 823 mln zł).
Aprecjacji na rodzimym parkiecie sprzyjają dodatnie sesje na zachodnioeuropejskich giełdach i wczorajsze zyski wskaźników na Wall Street.