WIG20 rośnie wolniej, bo wolniej spadał

AMB
19-09-2008, 15:56

Warszawski parkiet zostaje w tyle za innymi giełdami w Europie. WIG20 zyskuje „zaledwie” 5 proc., podczas gdy Londyn 9,10 proc. Austria 11,7 proc. a Turcja 13,4 proc.

- Rośniemy ponad 5 proc. To nie jest mało. W ostatnich dniach spadki na warszawskiej giełdzie nie były tak głębokie, jak w Turcji, czy w Hong Kongu – tłumaczy Grzegorz Mielcarek, prezes Investors TFI.

Główny indeks na Wyspach Brytyjskich stracił od poniedziałku do czwartku 9,9 proc. Nasza giełda w tym czasie osunęła się o 6,9 proc.

Zła passa została przełamana, a optymizm powrócił z wielką siłą. Jednak radość może być krótka.

- To co teraz widzimy na światowych parkietach to nie jest zmiana trendu. Początkowi hossy towarzyszy powolne akumulowanie akcji. Na rynkach dominują zakupy w szaleńczym tempie. Głównie za sprawą zakazania krótkiej sprzedaży na Wall Street. Indeksy za oceanem są już 10 proc. od dołka. To typowo korekcyjna euforia – komentuje Grzegorz Mielcarek.

Przyupomina, że problemy sektora finansowego nie zostały rozwiązane.

- Ciężar kryzysu spadł na barki amerykańskiego podatnika. Już nawet niektóre fundusze pieniężne mają kłopoty. Gospodarka za oceanem także nie miewa się lepiej. Gdy szaleństwo minie, dalej będziemy szukać dna – straszy Grzegorz Mielcarek. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AMB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / WIG20 rośnie wolniej, bo wolniej spadał