W tych warunkach początek piątkowej sesji przyniósł wzrost. Dzienne maksimum wypadło na poziomie 2424pkt. Po godzinie 12-tej indeks przeszedł na niewielkie minusy. Pogorszenie sytuacji na giełdach zachodnich doprowadziło do dalszych spadków.
Dzienne dno wypadło na poziomie 2335pkt. Zamknięcie po 2355pkt. (-2.1%).Z poniedziałkowego szczytu (2434pkt.) do piątkowego dna (2335pkt.) pojawiła się na razie spadkowa trójka „a-b-c” (wykres 1).
Miejmy nadzieję, że się na tym skończy. Dno fali „a” wyznacza obecnie bardzo ważny opór (2380pkt.). Z kolei bardzo ważne wsparcie znajduje się w rejonie 2335pkt. po silnym piątkowym spadku na giełdach w USA, w poniedziałek otwarcie będzie zapewne bardzo niskie, poniżej 2335pkt. O godzinie 8:40 kontrakty na indeks S&P 500 były notowane po 1060.25pkt. (-0.5%).
Czeka nas test wsparcia w rejonie 2335pkt. W ciągu dnia możliwe jest odbicie. Sygnał zakończenia spadkowej fali „B” pojawi się przy przebiciu od dołu oporu w rejonie 2380pkt. Jest to bardzo wysoko chyba, że w międzyczasie okaże się, że spadki z poziomu 2434pkt rozwiną się w spadkową piątkę, wtedy sytuacja się skomplikuje.
W dalszej perspektywie, po zakończeniu fali „B” (wykres 1) oczekuję wzrostowej fali „C” (target 2450-2500pkt.). W dłuższej perspektywie należy spodziewać się kolejnej fali spadkowej. Jej celem będzie rozbicie tegorocznego dna na poziomie 2165pkt. Target szacuję na przedział 1800-1940pkt.
Sławomir Dębowski, Główny analityk Globtrex.com
