WIG20 znów zagościł ponad barierą 2900 pkt

(Artur Szymański)
opublikowano: 2006-02-20 17:38

Poniedziałkowa sesja potwierdziła piątkowe wybicie górą z dwutygodniowej konsolidacji. Tym samym został wysłany sygnał, że w ciągu najbliższych kilku dni należy oczekiwać dalszej zwyżki cen akcji. Na pobicie czekają dwa rekordy WIG20.

Poniedziałkowa sesja potwierdziła piątkowe wybicie górą z dwutygodniowej konsolidacji. Tym samym został wysłany sygnał, że w ciągu najbliższych kilku dni należy oczekiwać dalszej zwyżki cen akcji. Na pobicie czekają dwa rekordy WIG20.

Pierwsza sesja tygodnia przyniosła 1,64-proc. zwyżkę indeksu największych spółek, której towarzyszyły duże, aczkolwiek nie gigantyczne, obroty. Handel akcjami komponentów WIG20 podsumowano na 735 mln zł, czyli 30 proc. mniej niż na ostatniej sesji ubiegłego tygodnia. Może to mieć związek z brakiem poniedziałkowej sesji w USA, co tradycyjnie wpływa na spadek aktywności inwestorów na rynkach europejskich.

Indeks czołowych spółek GPW po trzynastu dniach znów zagościł nad poziomem 2900 pkt. Finisz poniedziałkowej sesji zastał wskaźnik 9,4 pkt powyżej psychologicznej bariery. Stąd już niedaleko do tegorocznych szczytów hossy. Historyczne zamknięcie wyznacza poziom 2953,72 pkt, osiągnięto je 25 stycznia. Do tego poziomu WIG20 brakuje wzrostu tylko o 1,63 proc. Nieco dalej, bo o 2,4 proc. oddalone jest historyczne maksimum 2975,73 pkt, ustanowione podczas kolejnej sesji. Natomiast do okrągłej bariery 3000 pkt WIG20 potrzebuje zwyżki o ponad 3,2 proc.

Poniedziałek był drugim dniem aktywności inwestorów zagranicznych na giełdach rozwijających się krajów regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Oprócz indeksów GPW, w górę szły też ceny akcji na giełdach budapesztańskiej i praskiej. Początkowo umacniał się złoty wobec euro, ale po południu oddał dorobek. Potem zaś zaczął tracić w stosunku do wspólnej europejskich waluty.

Nieco mocniej od instrumentu bazowego wzrosła wartość marcowej futures na WIG20. Tym samym dodatnia baza rozciągnęła się do +23 pkt. Po południu na rynku powstało małe zamieszanie, bo któryś z dużych inwestorów postanowił zamknąć z zyskiem długie pozycje. Kontrakty w ciągu kilku minut straciły około 30 pkt, ale w końcówce inwestorzy odrobili dwie trzecie spadku. Ostatecznie zamknięcie zastało kontrakty na 1,8-proc. plusie.

Wśród największych spółek świętować mogą akcjonariusze GTC. Akcje dewelopera zwyżkowały aż o 7,9 proc. ustanawiając nowy historyczny szczyt 252,5 zł. Inwestorzy ciepło przyjęli plany ekspansji spółki w Rumunii, która ma się stać drugim po Polsce krajem największej aktywności GTC. W czołowej piątce znalazły się aż trzy firmy Ryszarda Krauze – Softbank, Bioton i Prokom, których akcje podrożały w granicach 3,6-4,7 proc.

Nie wszystkie największe blue chipy wzięły udział w zwyżce. O 1,7 proc. do wartości 23 zł spadł kurs Telekomunikacji Polskiej, dla której Goldman Sachs obniżył rekomendację do „poniżej rynku” z wcześniejszej „ponad rynek”. PGNiG zniżkował o 0,3 proc. do poziomu 3,41 zł po tym jak Piotr Woźniak, minister gospodarki powiedział, że ze względów proceduralnych konkurs na wybór nowego prezesa trzeba będzie prawdopodobnie powtórzyć.

Na 2,65-proc. minusie zakończyła poniedziałek Agora. Na zamknięciu za walor płacono 51,5 zł, czyli najmniej od początku grudnia 2004 r. DI BRE Banku obniżył cenę docelową dla papierów spółki z 57,5 do 51 zł podtrzymując rekomendację „redukuj”. Poniedziałek był już czwartym kolejnym dniem spadku notowań wydawcy „GW”.

Nie powiodło się też konkurentowi z branży – TVN, którego akcje straciły na wartości ponad 3 proc. po publikacji wyników za IV kwartał 2005 r. Medialna spółka miała 67,60 mln zł skonsolidowanego zysku netto. Rok wcześniej było to 92,67 mln zł. Zysk netto więc spadł, natomiast operacyjny wzrósł do 90,80 mln zł z 56,44 mln zł przed rokiem. W końcówce za walor inwestorzy płacili 91,5 zł.

Wśród małych spółek zwracają uwagę ponad 27-proc. zwyżki Novity i Mediatel. Inwestorzy pierwszej ze spółek entuzjastycznie zareagowali na publikację prognozy tegorocznych wyników. Zysk netto ma się zwiększyć do 4,6 mln zł z 0,4 mln zł w 2005 r. Przychody ze sprzedaży mają sięgnąć 81,7 mln zł, a zysk operacyjny ukształtować się na poziomie 7,6 mln zł. Począwszy od 2007 r. spółka może rozpocząć wypłatę dywidendy.

Zwyżkę akcji Mediatelu uzasadnia opublikowany po piątkowej sesji komunikat o rozpoczęciu rozmów z Polkomtelem w sprawie uzyskania statusu wirtualnego operatora komórkowego. „Projekt mieści się w strategii rozwoju spółki, zakładającej optymalne wykorzystanie istniejących zasobów infrastruktury telekomunikacyjnej. Zapewni to uzyskiwanie bezpośrednich przychodów finansowych z realizowanego ruchu telekomunikacyjnego” – czytamy w komunikacie.

Udany dzień, bo zakończony ponad 14-proc. zwyżką, mieli akcjonariusze Jutrzenki, dla akcji której Erste Bank podwyższył rekomendację do „kupuj” z „trzymaj”. Analitycy podnieśli cenę docelową akcji producenta słodyczy z 82 do 91 zł. Broker prognozuje, że spółka wypracuje w tym roku 15,4 mln zł zysku netto, a w przyszłym 16,3 mln zł.

O ponad 12 proc. piątkowy historyczny szczyt poprawił kurs Polnordu, kolejnej spółki ze stajni Ryszarda Krauze. Za budowę Centrum Ekspedycyjno-Rozdzielczego Poczty Polskiej w Pruszczu Gdańskim konsorcjum Polnordu otrzyma ponad 72 mln zł. Stanowi to równowartość około 20 proc. przychodów spółki w 2005 r. Infrastrukturę elektryczną i sterującą wykona Prokom Software. AS