Indeks WIG20 zyskał we wtorek 2,2 proc., przełamując poziom 2200 pkt. Zwyżkom towarzyszyły relatywnie wysokie obroty, sięgające 1 mld zł. Najwięcej zyskiwały akcje GTC i Synthosu.
— W porównaniu z innymi rynkami na Starym Kontynencie zwyżki na GPW okazały się dość okazałe. Moim zdaniem, mamy do czynienia z pewną realokacją kapitału zagranicznego, korzystną dla polskiego rynku — ocenia Szymon Ożóg, szef biura maklerskiego BESI.
W jego ocenie, większemu zainteresowaniu polskimi spółkami sprzyjały ostatnie spadki cen ropy, niskie wyceny polskich spółek oraz relatywnie wysokie dywidendy przez nie płacone. Na innych europejskich parkietach zwyżki nie przekraczały bowiem 0,5-1 proc. Zdaniem Łukasza Wróbla, analityka Noble Securities, druga tak udana sesja na GPW to powód do optymizmu.
— Widać większą chęć inwestorów do ryzyka. Rosnące rentowności amerykańskich i niemieckich są też dobrym prognostykiem na przyszłość. Choć małej korekty nie można wykluczyć — dodaje Łukasz Wróbel.