Zdaniem Johna Williamsa, szefa oddziału Rezerwy Federalnej z San Francisco, skutki Brexitu – jak do tej pory przynajmniej – rozgrywane są na amerykańskim rynku finansowym zgodnie z wcześniejszymi oczekiwaniami.

Oddzielenie się Wielkiej Brytanii od reszty Europy prawdopodobnie nie będzie miało tak dużego negatywnego wpływu na gospodarkę Stanów Zjednoczonych, jak kryzys euro w latach 2011-2012, a nawet niespodziewane ubiegłoroczne spowolnienie w Chinach – uważa Williams.
W opinii oficjela, jeżeli stopa bezrobocia spadnie jak oczekuje z obecnego poziomu do 4,7-4,5 proc.
do końca roku, a inflacja nadal będzie podążać w kierunku celu Fed na poziomie 2 proc., Rezerwa powinna ponownie podnieść stopy procentowe w tym roku.
Tymczasem jeszcze w maju Williams był przekonany, że Fed przynajmniej dwukrotnie, a być może nawet trzy razy podwyższy w tym roku cenę pieniądza.