Window dressing jednak zadziałał

DI
opublikowano: 2011-07-01 00:00

W czwartek na rynkach akcji znów panowały dobre nastroje. Mocno "zieleniło" się w Europie. Główne indeksy rosły ponad 1 proc. Udanie wystartował też rynek na Wall Street. Popołudniu amerykańskie wskaźniki szybowały w górę, by zamknąć cały drugi kwartał na plusie. Window dressing, czyli tzw. strojenie okien" działa.

Za oceanem nastroje poprawił raport o produktywności w regionie Chicago, który nieoczekiwanie wzrósł w czerwcu. Akcje podrożały, obligacje potaniały, a dolar stracił na wartości. Wcześniej dowiedzieliśmy się, że w minionym tygodniu liczba osób po raz pierwszy ubiegających się o zasiłek w Stanach Zjednoczonych wyniosła 428 tys. Analitycy prognozowali wartość na poziomie 419 tys. wobec 424 tys. tydzień wcześniej.

Dow Jones rósł już czwartą sesję z rzędu, a dobre nastroje powinno podtrzymać przegłosowanie właśnie kolejnego pakietu ustaw przez parlament w Atenach. Tamtejsza giełda należała w czwartek do najmocniejszych w Europie. Na Starym Kontynencie — inaczej niż na Wall Street — do najlepszych segmentów należały banki. Liderem branży jest brytyjski Lloyds, zyskujący 9 proc. po planie zwolnienia 15 tys. pracowników i wygospodarowania 1,5 mld funtów oszczędności.

Możesz zainteresować się również: