Wiosenne porządki

Maria Trepińska
opublikowano: 2006-04-21 00:00

Wiceminister gospodarki wymienił członków rad nadzorczych Kompanii Węglowej i kopalni Budryk. Stary układ ostał się tylko w KHW.

Po zmianach w radzie nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej, do której Paweł Poncyljusz, wiceminister gospodarki, wstawił trzy nowe osoby, przyszła pora na Kompanię Węglową (KW) i kopalnię Budryk.

Ostre cięcia

Roszady nie nastąpiły jedynie w radzie Katowickiego Holdingu Węglowego (KHW), której przewodniczy Tadeusz Demel. Dlaczego? To pytanie na razie pozostaje bez odpowiedzi.

Paweł Poncyljusz zmniejszył skład rady nadzorczej KW, największego koncernu w Europie, z 9 do 7 członków. Posady stracili m.in. Jan Bogolubow z Ministerstwa Gospodarki, osoba, która przez wiele lat miała wpływ na obsadę stanowisk w branży, oraz Ireneusz Fąfara, wiceprezes ZUS. Warto przypomnieć, że KW ma do spłaty ponad 2 mld zł starych długów wobec ZUS. Z posadą pożegnał się także prof. Florian Kuźnik, rektor Akademii Ekonomicznej (AE) w Katowicach. Z poprzedniego składu pozostali jedynie Edward Nowak, były wiceminister gospodarki w rządzie AWS, i Marek Ruskiewicz, prezes Agencji Rozwoju Regionalnego w Gorzowie. Wśród nowych członków są: Aleksandra Magaczewska z Ministerstwa Gospodarki, Bogusław Leśniodorski (prawnik), Wojciech Banasiewicz (ekonomista), Krystian Probierz (górnik) oraz prof. Andrzej Barczak z AE w Katowicach.

— W poniedziałek mamy pierwsze posiedzenie rady nadzorczej w nowym składzie. W programie jest przyjęcie sprawozdania finansowego za 2005 r. — mówi prof. Andrzej Barczak.

Nowy układ

Paweł Poncyljusz wymienił też 3 z 5 członków rady nadzorczej kopalni Budryk, samodzielnej spółki skarbu państwa. Posady stracili: Andrzej Krupiński i Marzena Olczak z Ministerstwa Gospodarki oraz Halina Surówka z Ministerstwa Finansów. Ich miejsce zajęli Artur Krawczyk, skarbnik Rudy Śląskiej, Katarzyna Hincz z Ministerstwa Gospodarki oraz Krzysztof Tytko, były dyrektor kopalni Czeczott, który dwa miesiące temu przymierzał się, bez powodzenia, do fotela prezesa kopalni Budryk.