Wiosennej modzie brakuje fantazji

Ryszard Gromadzki
opublikowano: 2002-03-11 00:00

Wiosenne targi mody, które odbyły się w Poznaniu w minionym tygodniu, to największa impreza branży odzieżowej nie tylko w Polsce, ale i w Europie Środkowej i Wschodniej. Z racji tego, że branża boryka się z dużymi problemami, i poznańskie targi mody straciły dużo ze swojego blasku.

W tym roku w pawilonach Międzynarodowych Targów Poznańskich — organizatora imprezy — zaprezentowało się zdecydowanie mniej firm niż przed trzema czy czterema laty. Za to jak zwykle dopisała publiczność, która obserwowała pokazy.

Targi mody tradycyjnie należą do najatrakcyjniejszych imprez w kalendarzu MTP. Dzieje się tak za sprawą efektownych kolekcji, no i oczywiście pięknych modelek, od których roi się w targowych pawilonach. Z samych wystawców nie promieniował jednak szczególny entuzjazm, branża przeżywa chude lata, a wiele firm z trudem wiąże koniec z końcem. Wśród krajowych producentów odzieży, którzy zdecydowali się zaprezentować swoją ofertę na poznańskich targach, dominowały firmy, które oferują odzież o niewyszukanym wzornictwie i po przystępnych cenach. Na pokazach przeważały bardzo funkcjonalne kolekcje, zaś ekstrawaganckich i fantazyjnych prezentacji było mniej niż zwykle.