Właściciel Częstochowy na celowniku Rosjan

Rafał Białkowski, PAP
opublikowano: 2010-01-07 00:00

Jeszcze w tym miesiącu ISD, a wraz z nim Huta Częstochowa zmienią właściciela — twierdzi brytyjska prasa.

Ukraiński holding ISD wyceniono na 2 mld USD

Jeszcze w tym miesiącu ISD, a wraz z nim Huta Częstochowa zmienią właściciela — twierdzi brytyjska prasa.

Rosyjska grupa biznesowa jest bliska kupienia pakietu kontrolnego Związku Przemysłowego Donbasu (ISD), zadłużonego, największego ukraińskiego koncernu stalowego, który ma zakłady m.in. w Polsce i na Węgrzech — twierdzi dziennik "Financial Times".

Zdaniem brytyjskiej gazety, do transakcji wycenianej na 2 mld USD może dojść jeszcze w tym miesiącu.

Pieniądze będą pochodzić od Wnieszekonombanku, rosyjskiego banku państwowego. Według węgierskiego portalu inforadio. hu, 500 mln USD ma zostać wypłacone już w najbliższych dniach. Znaczna część tej kwoty będzie przeznaczona na obsługę najpilniejszych zobowiązań dłużnych ISD.

— Celem transakcji jest konsolidacja aktywów metalurgicznych na terytorium dawnego ZSRR. Może ona potencjalnie doprowadzić do poszerzenia współpracy między Rosją i Ukrainą, w tym do powiększenia rynków dystrybucji oraz zużycia węgla i rudy żelaza — ocenia Ruben Wardanian, prezes Trojka Dialog, moskiewskiego banku inwestycyjnego, który jest doradcą finansowym rosyjskiej grupy biznesowej.

Wśród potencjalnych kupców "Financial Times" wymienia Aliszera Usmanowa, rosyjskiego magnata górniczego, oraz grupę Jewraz, której głównym udziałowcem jest miliarder Roman Abramowicz. Obaj już wcześniej interesowali się ukraińską spółką.

Informacje gazety potwierdzają wierzyciele ISD, m.in. Citibank, Raiffeisen, Societe-Generale, którzy zostali poinformowani, że rosyjska grupa nabędzie 50 proc. plus jedną akcję.

Miliarder Siergiej Taruta, obecny szef ukraińskiej spółki, i Ołeh Mkrtczan, jego wspólnik, zachowają po 25 proc. udziałów. Witalij Hajduk, trzeci wspólnik i doradca premier Julii Tymoszenko, pozbędzie się swoich papierów.

W stoczni bez zmian

Sprzedaży ISD będzie miała konsekwencje w Polsce — ukraińska spółka jest bowiem właścicielem Stoczni Gdańsk oraz Huty Częstochowa.

— Rozmowy dotyczące sprzedaży są prowadzone z różnymi dużymi partnerami, którzy mogliby wzmocnić finansowo grupę i uzupełnić potrzeby surowcowe — mówi Jacek Łęski, rzecznik ISD Polska.

Podkreśla jednak, że ewentualna transakcja w żadnym stopniu nie dotyczy Stoczni Gdańskiej, która jest wyłączona z rozmów dotyczących sprzedaży pakietu akcji ISD. Potwierdza to Roman Gałęzewski, przewodniczący komisji zakładowej Solidarności w Stoczni Gdańsk.

— Spółka, która kupiła stocznię, została tak wydzielona z koncernu, że gwarantuje to jej pozostanie w ukraińskich rękach — mówi Roman Gałęzewski.

W hucie spokojnie

Inna sytuacja będzie w Hucie Częstochowa, która wraz z nabyciem przez Rosjan pakietu akcji ukraińskiej ISD zmieni właściciela.

— Niezależnie od tego, czy inwestor kupi ISD wraz Hutą Częstochowa, będą go obowiązywały pakiety socjalne zawarte przez ukraińskiego właściciela, które sięgają 2015 r. i obejmują około 4,5 tys. pracowników — mówi Marek Lisowski, przewodniczący Solidarności w Hucie Częstochowa.

Zdaniem rzecznika ISD Polska, jest za wcześnie, aby przewidzieć, czy i jak zmiana właściciela wpłynie na działalność częstochowskiej huty

Rafał Białkowski, PAP