Właściciel Emitela sonduje kupców

Mariusz GawrychowskiMariusz Gawrychowski
opublikowano: 2013-09-25 00:00

Fundusz Montagu wynajął Goldmana Sachsa, by doradził przy sprzedaży operatora infrastruktury przesyłowej, za którego dwa lata temu zapłacił 1,7 mld zł.

Szykuje się kolejna potężna transakcja na polskim rynku telekomunikacyjnym. Brytyjski funduszu private equity Montagu sonduje zainteresowanie Emitelem. Doradcą w procesie poszukiwania nowego właściciela został Goldman Sachs. Fundusz odmówił komentarza.

Wyjście na rynek właściciela Emitela jest o tyle zaskakujące, że dzieje się to zaledwie dwa lata po tym, jak fundusz wygrał wyścig po największego na polskim rynku operatora naziemnej infrastruktury radiowo-telewizyjnej. Za ponad 1,7 mld zł kupił ją od Telekomunikacji Polskiej (dziś Orange). Było to drugie co do wielkości przejęcie w Polsce w 2011 r., większą transakcją był tylko zakup Polkomtela przez Zygmunta Solorza-Żaka. W przypadku spółek infrastrukturalnych inwestycja trwa na ogół co najmniej pięć lat, dlaczego Montagu tak szybko przymierza się do sprzedaży? Według naszych ustaleń fundusz na razie bada, ile może dostać za Emitela, a skłonili go do tego… potencjalni kupcy.

— Montagu nie planował takiej szybkiej sprzedaży Emitela. Pojawiła się atrakcyjna oferta odkupienia firmy i fundusz sprawdza, czy nie ma innych podmiotów, które byłyby gotowe za spółkę zapłacić jeszcze więcej — mówi nam osoba zbliżona do transakcji. Chętny na Emitela pojawiał się, kiedy Montagu rozpoczął proces refinansowania długu. Wówczas zgłosił się duży fundusz infrastrukturalny spoza Europy, który wyraził zainteresowanie zakupem polskiego operatora. To skłoniło Montagu do dokładnego zbadania rynku. Według brytyjskiego „Financial News”, fundusz zamierza przeprowadzić aukcję i liczy, że dostanie za firmę nawet 1 mld USD (3,1 mld zł). To oznaczałoby podwojenie wartości Emitela w ciągu dwóch lat.

— Montagu to inwestor finansowy i jako taki jest nastawiony na maksymalizację zysku — mówi nasz rozmówca.

Paweł Puchalski, szef działu analiz DM BZ WBK, przypomina, że cena, jaką Montagu zapłacił w 2011 r., była dla rynku zaskoczeniem. Telekomunikacja Polska liczyła, że dostanie za operatora 0,8-1 mld zł, a dostała 1,7 mld zł.

— Ponowne wystawienie Emitela na sprzedaż także jest zaskoczeniem, bo dwa lata to nie jest standardowy okres inwestycyjny dla inwestora finansowego. Można zgadywać, że pojawił się inny kupiec, który jest w stanie zapłacić więcej za spółkę — mówi Paweł Puchalski.

Emitel przez ostatnie dwa lata zrobił dużo, by zwiększyć swoją wartość. Jest operatorem multipleksów naziemnej telewizji cyfrowej, która została uruchomiona w tym roku. Poprzedziły to znaczące inwestycje w sieć. Spółka była także aktywna na polu przejęć. W marcu za 45,5 mln zł kupiła od Cyfrowego Polsatu operatora RSTV, który obsługuje 37 nadajników telewizyjnych. W kwietniu dorzuciła do niego kolejny zakup: Info-TV-Operatora, którego odkupiła od giełdowego funduszu NFI Magna Polonia. Wartość transakcji to 66 mln zł za udziały, powiększone o kilkadziesiąt milionów złotych na spłatę zadłużenia. Emitel jest na razie jedyną inwestycją funduszu Montagu w Polsce. Pojawił się on nad Wisłą w 2009 r., kiedy otworzył w Warszawie biuro. Jego przedstawiciele twierdzili wówczas, że mają na inwestycję do 3 mld zł.