Według szacunku CIPD, wzrost wyniesie około 2 proc. dla większości lub całego 2016 r. To znacząco poniżej celu przyjętego przez Bank Anglii i rządowe Biuro Budżetowe, który zakładał dynamikę na poziomie 3,5 proc.
Wskaźnik ten ma bardzo ważne znacznie i wpływ na projekcję inflacyjną i prognozowany poziom stóp procentowych. Te ostatnie znajdują się ciągle na rekordowo niskim poziomie 0,5 proc.
Jak podkreśla CIPD, niektórzy pracodawcy obawiają się o koszty nowej wyższej płacy minimalnej, w szczególności dotyczy to handlu detalicznego, szpitalnictwa i opieki społecznej, rosnących kosztów emerytalnych dla małych firm i podatku od dużych firm czy szkoleń.
Przy inflacji bliskiej zeru, niektórzy pracodawcy starają się zarządzać tymi kosztami poprzez ograniczenie wzrostu wynagrodzeń dla najlepiej opłacanych pracowników – ocenia Mark Beatson, główny ekonomista CIPD.
Wynagrodzenia pracowników w Wielkiej Brytanii rosły w wolniejszym niż oczekiwano tempie, w ciągu trzech miesięcy do października, co sugeruje, że Bankowi Anglii zajmie więcej czasu podnoszenie stóp procentowych z rekordowo niskiego poziomu, obowiązującego od niemal siedmiu lat.