Premier Giorgia Meloni poinformowała, że obowiązujące od ponad dwóch dekad porozumienie nie zostanie przedłużone. Jak podkreśliła podczas wystąpienia w Weronie, decyzja jest konsekwencją „obecnej sytuacji”, nie precyzując jednak, co dokładnie miała na myśli.
Presja polityczna i eskalacja konfliktu przyspieszyły decyzję
Włoski minister obrony Guido Crosetto miał już dzień wcześniej poinformować o tym kroku swojego izraelskiego odpowiednika, Israela Katza. Izraelski resort obrony nie odniósł się oficjalnie do tych doniesień.
Na decyzję Rzymu wpływ miała narastająca presja ze strony opozycji, która od miesięcy domagała się zerwania współpracy z Izraelem. Krytyka nasiliła się po rozpoczęciu przez Izrael operacji przeciwko Hamasowi w Strefie Gazy w październiku 2023 roku, a jeszcze bardziej przybrała na sile po rozpoczęciu wspólnych działań USA i Izraela przeciwko Iranowi pod koniec lutego.
Porozumienie, podpisane w 2003 roku, obejmowało m.in. wymianę technologii wojskowych, współpracę przemysłów obronnych, wspólne szkolenia oraz ułatwienia w handlu uzbrojeniem.
Meloni dystansuje się od USA i Izraela
Początkowo Giorgia Meloni unikała jednoznacznego potępienia działań militarnych przeciwko Iranowi, podkreślając, że Włochy nie są stroną konfliktu. Jednak wraz z narastającą krytyką społeczną stanowisko rządu zaczęło się zmieniać. W ostatnim czasie Rzym wyraźniej dystansował się od operacji USA i Izraela, m.in. blokując możliwość wykorzystania amerykańskiej bazy na Sycylii do działań bojowych.
Zmiana kursu polityki zagranicznej zbiegła się z problemami wewnętrznymi rządu. Porażka Giorgii Meloni w ważnym referendum dotyczącym reformy wymiaru sprawiedliwości uwypukliła rosnące niezadowolenie społeczne – także wobec postrzeganej bliskości rządu z Waszyngtonem i Tel Awiwem.
Włochy coraz częściej krytykują także działania Izraela w regionie. Rzym sprzeciwia się m.in. operacjom w Libanie wymierzonym w wspierany przez Iran Hezbollah. Według władz w Bejrucie konflikt doprowadził już do śmierci ponad 2 tys. osób i zmusił do opuszczenia domów około miliona mieszkańców.
Ostrzał włoskich żołnierzy zaostrzył napięcia
Dodatkowe napięcia wywołał incydent ostrzelania włoskich żołnierzy uczestniczących w misji pokojowej ONZ. W odpowiedzi włoskie MSZ wezwało ambasadora Izraela, domagając się wyjaśnień.
Szef włoskiej dyplomacji Antonio Tajani przebywał w poniedziałek w Libanie, deklarując wsparcie dla tego kraju i chęć zaangażowania się w rozmowy z Izraelem, które mają rozpocząć się w Waszyngtonie.
– Jestem tutaj, by ułatwiać dialog między Izraelem a Libanem – powiedział dziennikarzom w Bejrucie.
Decyzja o zawieszeniu współpracy obronnej z Izraelem wpisuje się w szerszy zwrot włoskiej polityki zagranicznej, który coraz wyraźniej odzwierciedla zarówno presję wewnętrzną, jak i zmieniającą się sytuację geopolityczną.
