Włosi w hucie szkła

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2011-03-08 00:00

Zignago Vetro zapłacił niecałe 7 mln EUR za 79 proc. podwarszawskiego producenta m.in. butelek do perfum.

Zignago Vetro zapłacił niecałe 7 mln EUR za 79 proc. podwarszawskiego producenta m.in. butelek do perfum.

Huta Szkła Czechy z Trąbek koło Garwolina pod Warszawą ma nowego inwestora. Po zakupie pakietu akcji od trzech głównych udziałowców (Andrzeja Ćwieka, Elżbiety Ćwiek i Juliana Wiśniewskiego) oraz podniesieniu kapitału 79 proc. udziałów fabryki ma włoski producent szkła Zignago Vetro. Włosi zapłacili "poniżej 7 mln EUR", jak podają w komunikacie.

— Chcemy rosnąć i umacniać się zarówno organicznie, jak i przez przejęcia. Zależy nam na zwiększeniu elastyczności i poszerzeniu oferty i rynków zbytu. Dzięki naszemu know-how Huta Szkła Czechy będzie mogła się rozwijać, a Zignago Vetro poszerzy zakres usług o nowe procesy. Efekty synergii zwiększą wartość naszej firmy — komentuje Franco Grisan, prezes Zignago Vetro i nowy prezes HSC.

Huta Szkła Czechy działa od lat 60. ubiegłego wieku. W 2007 r. firma zainwestowała w nowe maszyny i zmodernizowała piec. W ubiegłym roku zatrudniająca ponad 300 pracowników huta miała 14 mln EUR przychodów, o 30 proc. więcej niż w 2009 r. Marża EBITDA wyniosła 11 proc., a dług netto — 8 tys. EUR. Produkuje szklane pojemniki na kosmetyki, perfumy, żywność i napoje. Włosi uznali, że huta ma strategiczną lokalizację — tak ze względu na potencjał wzrostu polskiego rynku, jak i bliskość szybko rozwijających się rynków Europy Wschodniej.

Zignago Vetro ma fabryki we Włoszech i Francji i jest notowana na włoskiej giełdzie Borsa Italiana. W pierwszych trzech kwartałach ubiegłego roku spółka miała 196,5 mln EUR (około 782 mln zł) przychodów i 22,9 mln EUR (około 91 mln zł) zysku netto, czyli o prawie jedną piątą więcej niż rok wcześniej.

28

mln zł Tyle (około 7 mln EUR) zapłaciło Zignago Vetro za HutęSzkła Czechy.