W zeszłym roku na świecie wypito prawie 590 mln litrów wody kokosowej. W tym roku dynamika wyniesie 15 proc. — prognozuje firma badawcza Canadean.

— Rosnąca sprzedaż wpisuje się w trend szukania niskokalorycznych alternatyw dla napojów gazowanych — tłumaczy Emma Wright, analityk Canadeana.
W ciągu ostatniej dekady konsumpcja urosła o 60 proc., a największe rynki to Indie, USA i Brazylia. W Stanach Zjednoczonych w promocję zaangażowali się znani i lubiani. W jedną z marek wody kokosowej pięć lat temu zainwestowali m.in. Madonna, Demi Moore i Matthew McConaughey, a tego typu produkty do portfela dodały m.in. Coca-Cola i PepsiCo. W Polsce zajmują się nią mniejsi gracze. Przynajmniej na razie. A rodzimy rynek jest obecnie tak mały, że wymyka się statystykom Canadeana.
— Sprzedajemy dwie marki wody kokosowej. Jedna jest czołowa na niemieckim rynku. Drugą zaczęliśmy importować bezpośrednio ze Sri-Lanki, bo rynek rośnie tak szybko, że opłaca się zamawiać ją całymi kontenerami. Sprzedaż nakręcają sportowcy, zwłaszcza biegacze, bo to produkt polecany przy dużej aktywności fizycznej — mówi Sylwester Strużyna, prezes Bio Planet.
Nie ukrywa, że sprzedaż nakręca też przychodząca do nas z USA moda, o którą dbają tamtejsi celebryci. W Polsce ku kokosowi ciągnie też m.in. Oshee. Dariusz Gałęzewski, członek zarządu spółki, jest jednak daleki od określania wody i napojów kokosowych słowem „hit”.
— To stosunkowo młoda kategoria, której udało się wejść do wielu sklepów, ale nie zajęła zbyt wiele miejsca na półce. Jest po prostu kolejnym rodzajem napoju funkcjonalnego. Rynek jest już jednak na tyle ciekawy, że przyciągnął również nas. Napój kokosowy wydaje się naturalnym poszerzeniem naszego portfela napojów witaminizowanych. Sam kokos ma działanie prozdrowotne, a to interesuje konsumentów — mówi Dariusz Gałęzewski. Ostrożnie prognozuje perspektywy tej kategorii produktów.
— Kiedyś wróżono karierę stewii, ale jej nie zrobiła. Podobnie może być i w tym przypadku. Oczywiście w dużej mierze zależy to od tego, jak wielu i jak dużych producentów kategoria przyciągnie. Jeśli pojawi się gigant z ogromną kampanią reklamową, kategoria znacznie się powiększy — zaznacza Dariusz Gałęzewski.
Sylwester Strużyna spodziewa się, że dynamicznie rosnąca kategoria niedługo przyciągnie gigantów. Polski oddział PepsiCo uciął wszelkie pytania na ten temat, zasłaniając się polityką firmy. Na pytanie o poszerzenie polskiego portfela o wodę kokosową i perspektywy tej kategorii nie odpowiedziała też Coca-Cola w Polsce.