WODZISŁAW STARTUJE Z SAG

Witold Nieć
opublikowano: 1999-12-13 00:00

WODZISŁAW STARTUJE Z SAG

RSW chce wnieść do przedsięwzięcia majątek o wartości 100 mln zł

Powołana kilka dni temu Wodzisławska Strefa Aktywności Gospodarczej (SAG) kusi potencjalnych inwestorów prawem do podwyższonych stawek amortyzacji środków trwałych, odliczeń od dochodu wydatków inwestycyjnych i obniżenia podatku dochodowego. Jej przedstawiciele podpowiadają, że Skarb Państwa poręczy kredyty, które zostaną zaciągnięte z przeznaczeniem na inwestycje w SAG.

Marcin Urbanek, prezes strefy, twierdzi, że proponowane w Wodzisławiu warunki są co najmniej identyczne z tymi, które otrzymują firmy, inwestujące w specjalnych strefach ekonomicznych. Jego zdaniem, jedyna różnica polega na tym, że dla inwestorów z SAG nie ustalono żadnego progu inwestycyjnego, od przekroczenia którego nabywałoby się prawo do ulg i preferencji.

— Przygotowujemy dalsze rozszerzenia ulg, między innymi o zwolnienie z podatku od nieruchomości. Wszystko po to, by w jak najkrótszym czasie udało się stworzyć jak najwięcej nowych miejsc pracy — dodaje Marcin Urbanek.

Śląscy przedsiębiorcy albo jeszcze o strefie nie słyszeli, albo dopiero dyskutują o tym pomyśle.

— Z tego, co wiemy, ustawa dotyczy wszystkich gmin górniczych. To znaczy, że tych stref może się pojawić kilkadziesiąt. Moim zdaniem, dobrze to rokuje naszemu regionowi. Na pewno też powinno wpłynąć na pojawienie się poważnych inwestorów — uważa Jacek Kisielewski, prezes Klubu Kapitału Śląska Cieszyńskiego i prywatny przedsiębiorca.

Udział RSW

Pomysł powołania stref aktywności gospodarczej narodził się wiosną tego roku i był odpowiedzią na możliwości, jakie stworzył na Śląsku Kontrakt Regionalny. Pomysłem zainteresowała się Rybnicka Spółka Węglowa, która chce przekazać na potrzeby SAG nie wykorzystywane przez siebie tereny. Są to grunty budowlane, hale produkcyjne, warsztaty, a nawet szyby górnicze. Spółka węglowa gotowa jest przekazać majątek wart ponad 100 milionów złotych.

Pierwsze zapytania

Porozumienie o utworzeniu strefy miasto podpisało ze spółką pod koniec września. Zgodnie z nim, obie strony będą miały w niej po 50 proc. udziałów.

— Początkowo obaj udziałowcy wniosą po 50 tys. złotych. Potem spółka węglowa będzie stopniowo przekazywać jej majątek nieprodukcyjny i poprodukcyjny — dodaje Marcin Urbanek.

Dla inwestorów przygotowano 80 hektarów w okolicach osadników mułowych, tereny na pograniczu Czyżowic i Kokoszyc oraz szyb kopalniany. Najważniejsze jest to, że są to tereny uzbrojone, wyposażone we wszystkie media. Rybnicka Spółka Węglowa liczy na to, że w SAG powstanie do 2002 roku ponad 10 tysięcy miejsc pracy.

— Trudno powiedzieć, czy to będzie realne i w jakim czasie tak się może zdarzyć. Zainteresowanych nie brakuje, ale tak naprawdę dopiero po podpisaniu aktu notarialnego zaczniemy pracować nad pozyskaniem pierwszych inwestorów — podsumowuje Marian Urbanek.