Wojny parkietowe

„Adam i Ludwik postawili warunek że pokażą stawki po fizycznym odejściu Janusza z Izby” – to fragment korespondencji maklerów. Czy zarząd GPW zawarł z nimi tajny układ?

Kilka tygodni temu do sądu rejestrowego wpłynął wniosek o wykreślenie z rady nadzorczej spółki BondSpot sześciu osób. BondSpot to obecnie spółka zależna Giełdy Papierów Wartościowych (GPW) prowadząca rynek pozagiełdowy. Wśród osób, które wnioskodawca chce usunąć z nadzoru, jest szef rady BondSpot — Ludwik Sobolewski, zawieszony prezes GPW. Autor wniosku? Janusz Czarzasty, były szef BondSpotu. Menedżer argumentuje, że wymienione w piśmie osoby w 2009 r. zmieniły mu wynagrodzenie z naruszeniem prawa.

— Tylko walne zgromadzenie akcjonariuszy ma kompetencje ustalania wynagrodzenia, tymczasem w tym przypadku zrobiła to rada nadzorcza. To oznacza, że uchwała rady nadzorczej z 15 czerwca 2009 r. jest nieważna. W myśl art. 14 ustawy kominowej, jeśli członkowie rady naruszyli ustawę, to rada ulega samorozwiązaniu. Rada nie rozwiązała się samodzielnie, więc wniosłem do sądu o wykreślenie z KRS jej członków, którzy głosowali za tą uchwałą, z dbałości o przestrzeganie porządku prawnego — tłumaczy Janusz Czarzasty.

„Kwestie związane z odwołaniem Pana Janusza Czarzastego są przedmiotem procesów sądowych i do sądu należeć będzie podjęcie stosownego rozstrzygnięcia. Na dzisiaj nie mam jakichkolwiek wątpliwości, że podjęte przez nas decyzje były uzasadnione pod względem prawnym i merytorycznym” — napisał „PB” Ludwik Sobolewski.

Nie jest to pierwsze prawne starcie Ludwika Sobolewskiego i Janusza Czarzastego.

Nieco ponad rok temu Janusz Czarzasty został szefem Izby Domów Maklerskich (IDM). Ludwik Sobolewski zareagował ostro, uciął kontakty ze środowiskiem brokerów, oficjalnie tłumacząc to „sporem prawnym z szefem izby”. Środowisko maklerów inaczej interpretowało sytuację. „Opłaty na GPW należą dziś do najwyższych w Europie. […] Niezrozumiała wydaje się polityka Prezesa Zarządu Giełdy, który z powodów pozamerytorycznych uznał nowego Prezesa IDM […] personanon grata w kontaktach z GPW i ograniczył relacje z Izbą Domów Maklerskich” — tak w kwietniu tego roku żaliło się 12 członków rady IDM w liście do prof. Leszka Pawłowicza, szefa rady nadzorczej GPW.

Według dokumentów, do których dotarł „Puls Biznesu”, o przypadku raczej nie może być mowy.

Przeczytaj cały tekst w darmowym wydaniu tabletowym Puls Biznesu+, dziś także na zwykłym komputerze - CZYTAJ >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki, Karol Jedliński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wojny parkietowe