Zostałem wójtem, żeby...
Stworzyć mieszkańcom większe możliwości czynienia gminy coraz lepszą.

Największym atutem mojej gminy...
Są kreatywni ludzie, rozumiejący szanse, które mamy przed sobą jako zbiorowość.
Na pewno trzeba zmienić…
Stare sposoby działania i myślenia wtedy, gdy przestały się sprawdzać w szybko zmieniającym się świecie.
Moim największym sukcesem jest…
Zdobycie zaufania ludzi, których reprezentuję.
Moim największym błędem było…
Angażowanie się w niektórych okresach w zbyt wiele spraw naraz.
Gdyby gmina dostała w prezencie równowartość rocznych wpływów budżetowych, to…
Chciałbym zainwestować to w przedsięwzięcia, które napędzą lokalną gospodarkę, przynosząc dalsze dochody.
Przedsiębiorcom z mojej gminy chciałbym powiedzieć…
Że ich współpraca z gminą jest tak ważna, że nadal chcę ją pogłębiać i rozwijać.
Kiedy myślę o partnerstwie publiczno-prywatnym...
To widzę w nim bardziej pewien sposób myślenia o gospodarce, a nie tylko gorset prawny.
Gdy myślę o Unii…
Przypomina mi się ogromne zaangażowanie mojej gminy, jeszcze w okresie przedakcesyjnym, w procesy integracyjne, w powołanie pomorskiego biura regionalnego w Brukseli. Unia Europejska to jedno z największych współczesnych osiągnięć, lecz i wyzwań.
Gdybym był premierem…
Postawiłbym na niezbędne reformy i modernizację struktur państwa.
Kiedy już odejdę ze stanowiska…
Będę chciał pozostawać aktywny społecznie i być wśród ludzi.