W XIX w. przy ulicy Krochmalnej w Warszawie powstał największy w Królestwie Polskim zakład produkujący piwo. Dziś w tym miejscu wyrasta kompleks apartamentowców, biurowców i eleganckiej przestrzeni publicznej. Projekt Browarów Warszawskich — bo o nich mowa — imponuje rozmachem i wizją.



— Wspólnie z architektami z firmy JEMS oprócz wielofunkcyjnych budynków, odrestaurowanych i nowych, zaplanowaliśmy tętniące życiem miejsca dostępne dla wszystkich. Do 2020 r. inwestycja zmieni na lepsze ten fragment stolicy, tworząc przyjazną i bezpieczną przestrzeń, w której nie zabraknie też historycznych odniesień. Cieszymy się, że to za naszą sprawą ta działka pozbawiona zostanie płotów i ogrodzeń — mówi Rafał Mazurczak, członek zarządu firmy Echo Investment.
Z duchem czasu
W 1846 r. Błażej Haberbusch i Konstanty Schiele kupili na licytacji zorganizowanej przez Bank Polski browar spółki Schöffer i Glimpf przy skrzyżowaniu ulic Krochmalnej i Ciepłej. Produkowali w nim piwo, które zdobyło wiele nagród i wyróżnień na prestiżowych imprezach w kraju i za granicą. Złoty trunek eksportowali do Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych, serwowali go też na statkach Polskich Linii Oceanicznych. Po upaństwowieniu browaru w 1946 r. spółka Haberbusch i Schiele działała m.in. jako Warszawskie Zakłady Piowowarskie.
Produkcja piwa zakończyła się w nich w 2004 r. Rok później przeniesiono ją do Warki. Po latach spółka Echo Investment zwróci stolicy browary w nowej odsłonie. Historyczny fragment Woli otworzy się na miasto, a w kwartale ulic Grzybowskiej, Wroniej, Chłodnej i Krochmalnej przybędzie kilkanaście budynków mieszkalnych i biurowych wokół przestronnych miejskich placów.
Powstaną też ulice, w tym nowy odcinek Krochmalnej. — Na 15,7 tys. mkw. zbudowane zostaną cztery place: Brama Browarów, Rynek Warzelni, Piwnice Browarów, Plac Śniadaniowy oraz ogród miejski. Strefy będą dostępne dla wszystkich. Chcemy, by to miejsce tętniło życiem — opowiada Rafał Mazurczak.
Puzzle historii
Centralnym punktem kompleksu będzie Rynek Warzelni, rozpięty między budynkami Laboratorium a Warzelnią. Powstanie tu centrum rozrywki, atrakcji i spotkań. Rano i w południe będzie można skorzystać z oferty sklepów i restauracji, a wieczorami spędzić czas z przyjaciółmi przy lampce wina. Klimat dawnej Warszawy powróci dzięki odrestaurowanej części (około 1750 mkw.) XIX-wiecznych piwnic.
Przedstawiciele firmy Echo Investment zapewniają, że zaproszą wyselekcjonowanych najemców, którzy wniosą tam sznyt minionych lat. Ludzi, którzy od pokoleń kultywują tradycje restauracyjno-rzemieślnicze, dzięki czemu są dziś nie tylko marką, ale przede wszystkim symbolem stolicy.
Nad piwnicami powstanie ogród centralny o powierzchni 1,5 tys. mkw. Będzie nawiązywał do jeszcze wcześniejszej historii Woli, która — zanim przekształciła się w dzielnicę przemysłową — pełna była sadów i ogrodów. — Odrestaurowany fragment XIX-wiecznych piwnic i ogród będą dostępne dla wszystkich mieszkańców Warszawy, gości, turystów — zapewnia Rafał Mazurczak.
Pełną parą
Niemal 4,5-hektarowy teren Browarów Warszawskich to jedna z największych stołecznych inwestycji. Na placu budowy będzie czasami pracowało nawet tysiąc osób. Powstała już płyta denna w wykopie pod budynek mieszkalny A, a w czerwcu konstrukcja wyjdzie z ziemi.
Dobiega zaś końca renowacja willi należącej niegdyś do rodziny Schiele. Najbliżej skrzyżowania Grzybowskiej i Wroniej zacznie się wkrótce budowa 11-kondygnacyjnego budynku ze szklaną elewacją. Później wzdłuż Grzybowskiej powstaną jeszcze trzy biurowce, które wpiszą się w biznesowy charakter tej części Warszawy. Echo Investment kończy pozyskiwanie prawomocnych pozwoleń na budowę kilku obiektów.
— Planujemy, że do końca roku uzyskamy pozwolenia na pozostałe budynki biurowe. Poza tym w najbliższych miesiącach odkopana zostanie główna sekcja zabytkowych piwnic. W jej miejscu powstanie ogólnodostępny dziedziniec z lokalami handlowymi. Budynek dawnej warzelni i laboratorium oczekują na rozpoczęcie prac. Na razie są w stanie porozbiórkowym — mówi Rafał Mazurczak.
Prestiżowe cztery kąty
Browary Warszawskie to także propozycja dla szukających własnego M. Kompleks zaoferuje tysiąc mieszkań o podwyższonym standardzie. Ich ceny wahają się od 10 do 12,9 tys. za mkw.
— Niemal wszystkie z 92 lokali w budynku A znalazły już nabywców. W budynku B sprzedaliśmy już połowę ze 181 lokali, mimo że jego budowa dopiero się rozpoczyna — mówi Dawid Wrona, dyrektor sprzedaży w dziale projektów mieszkaniowych Echo Investment. Dwa połączone budynki spółka planuje przeznaczyć na mieszkania na wynajem.
— Z pewnością nie będziemy operatorem tych lokali, bo jest to niezgodne z naszą strategią deweloperską. Trwają negocjacje, w jakiej formule własność części mieszkaniowej pod wynajem przejdzie na nowego właściciela. Dla nas ważne jest, że te mieszkania uzupełnią kompleks o nową funkcję, są zgodne z naszą strategią szybkiej rotacji kapitału i przyspieszą budowę kompleksu — tłumaczy Rafał Mazurczak. Zakończenie budowy Browarów Warszawskich zaplanowano na rok 2020. Szacunkowa wartość inwestycji przekracza 500 mln zł.
