Wołek: Powody techniczne są przyczyną nieukazania się 'Życia'

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-01-25 20:51

"Niefortunną wpadką" natury technicznej tłumaczy redaktor naczelny "Życia" Tomasz Wołek nieukazanie się we wtorek ogólnopolskiego wydania dziennika (ukazało się tylko na Mazowszu).

"Niefortunną wpadką" natury technicznej tłumaczy redaktor naczelny "Życia" Tomasz Wołek nieukazanie się we wtorek ogólnopolskiego wydania dziennika (ukazało się tylko na Mazowszu).

W rozmowie z PAP zapewnił, że w środę gazeta ukaże się w całej Polsce. Tymczasem w drukarni Multico, która drukuje "Życie", poinformowano PAP, że nie ma jeszcze decyzji, czy środowe wydanie trafi do rąk czytelników.

Wołek powiedział PAP, że redakcja przeprosi czytelników za wtorkową "wpadkę". Zapewnił, że gazeta nie ukazała się z przyczyn niezależnych od redakcji. Na pytanie, czy chodziło o sprawy finansowe i długi, jakie wydawca dziennika ma wobec drukarni, Wołek powiedział, że każda firma "ma swoje problemy" i dodał, że "jest głęboko przekonany", iż teraz "Życie" złapie "normalny rytm".

W drukarni Multico PAP dowiedziała się, że trwają negocjacje z wydawcą "Życia", który obiecał spłacić część zadłużenia. Jeśli rzeczywiście to zrobi, gazeta będzie drukowana, jeśli nie, księgowość drukarni może ponownie poprosić o wstrzymanie druku.

Wznowione "Życie" ukazało się na rynku rok temu. Od kilku miesięcy, według nieoficjalnych informacji, gazeta ma problemy finansowe, a pracownikom wypłaca honoraria z opóźnieniem.