Wolnoć Tomku w swoim domku

Anna Dermont
opublikowano: 2006-02-16 00:00

Czasem to, czego szukasz, jest nie tam, gdzie szukasz. Wiesław Wiśniewski nie przypuszczał, że uda mu się rozkręcić firmę w ojczystym kraju.

Jego przygoda z biznesem zaczęła się w 1981 r., kiedy Jaruzelski ogłosił stan wojenny. Wiesław Wiśniewski, obecny właściciel firmy Liberty Poland, nie widział perspektyw na rozwinięcie działalności w kraju. Wyjechał do Austrii. Prowadził tam firmę Telefreund, przedstawicielstwo marki Grundig. W 1989 r. zrobił kolejny krok i otworzył firmę Liberty. Nazwa nie była przypadkowa. Pomysł podsunęła mu książka, którą czytał jako nastolatek. Jej akcja toczyła się na wyspie Libertatia, której mieszkańcy sprzeciwiali się panującemu tam systemowi i pragnęli wolności. Właściciel firmy zdecydował się na łatwiejszą w wymowie angielską nazwę — Liberty, czyli wolność.

W 1989 r. Wiesław Wiśniewski zaczął namawiać austriackie firmy do inwestowania w Polsce. W odpowiedzi usłyszał: dlaczego sam tego nie robisz? Po namyśle postanowił wrócić do kraju. Zaczął od realizacji marzeń. Pierwszym było przeniesienie spółki Liberty do rodzinnego Bytomia.

— Po pierwsze, chciałem udowodnić, że w Polsce, targanej radykalnymi przemianami gospodarczymi, można założyć i poprowadzić firmę. Po drugie, że firma z małym kapitałem może się zamienić w bijące źródło dochodów — mówi Wiesław Wiśniewski.

Celna loteria

Początkowo spółka, nazwana Liberty Poland, produkowała kasety do drukarek komputerowych oraz rozprowadzała artykuły gospodarstwa domowego i sprzęt elektroniczny.

— Największym problemem była wtedy niestabilna sytuacja podatkowo-celna. W ciągu jednego dnia cło zmieniało się na przykład z 12 na 30 proc., a już następnego 0 proc. Trudno było obliczać cenę sprzedaży towaru na następny dzień. Do tego na rynku działało mnóstwo firm, które nie płaciły za towar, i musieliśmy balansować między uczciwymi i nieuczciwymi kontrahentami — wspomina prezes Wiśniewski.

Jednak z drugiej strony — towar schodził szybko, klienci dobijali się do firmy drzwiami i oknami.

Wyszli na plus

Mimo to prezes Wiśniewski nie czuł się w tym, co robił, jak ryba w wodzie. Chciał zostać producentem. I tak się stało, ale nie od razu. Wcześniej jego firma była generalnym przedstawicielem marek Finlux i Nokia. Pozwoliło to właścicielowi zebrać kapitał na stworzenie fabryki produkującej telewizory Nokia. Produkcja ruszyła w 1994 r. Tyle że szczęście nie trwało długo. Już dwa lata później Nokia wycofała się z produkcji sprzętu elektronicznego.

— Zmieniliśmy branżę. W 1996 r. podpisaliśmy umowę z firmą Polkomtel — operatorem sieci Plus GSM. Do dziś jesteśmy jej przedstawicielem i utrzymujemy 20-procentowy udział w sprzedaży usług sieci — opowiada Wiesław Wiśniewski.

Doładowania i śmigłowce

Pięć lat temu Liberty Poland, która wcześniej dysponowała wyłącznie kapitałem założyciela, dostała spory zastrzyk gotówki. Nawiązała współpracę z inwestorem finansowym — funduszem Innova Capital. Dzięki temu firma rozbłysła na arenie międzynarodowej. W łaski klientów wkupiła się przede wszystkim ofertą full service. W około 150 sklepach sprzedaje telefony wszystkich producentów i oryginalne akcesoria (ładowarki, obudowy, etui), a także świadczy usługi GSM. We wszystkich punktach można też zapłacić rachunek telefoniczny. Spółka prowadzi także serwis telefonów komórkowych, który miesięcznie naprawia około 10 tys. aparatów.

Od niedawna Liberty Poland proponuje również system do planowania tras i optymalizacji kosztów transportu. Wykorzystują go firmy z sektora transportowego i logistycznego. Najmłodszym dzieckiem firmy jest system elektronicznych doładowań kart — Liberty A-gadka. Służy do sprzedaży kodów zasilających wszystkich krajowych operatorów sieci GSM i funkcjonuje w 1200 punktach sprzedaży.

— W ostatnich latach zainwestowaliśmy w to rozwiązanie pięć milionów złotych i zamierzamy tę kwotę podwoić. Warto, bo nowa forma doładowania konta na pewno zastąpi tradycyjne — przekonuje Wiesław Wiśniewski.

Od zeszłego roku jego firma zajmuje się także dystrybucją śmigłowców amerykańskiej firmy Schweizer, a także świadczy usługi monitorowania i diagnostyki linii wysokiego napięcia oraz gazociągów.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót