Według prognoz ekspertów, konsumpcja wołowiny w Polsce spadnie w tym roku do 2,9 kg na osobę, a więc do najniższego poziomu od 20 lat. Hodowcy i producenci bydła mięsnego z Polski nie chcą się z tym pogodzić. Dlatego przystępują do ofensywy marketingowej, która ma przywrócić ten gatunek mięsa na polskie stoły.
— Wołowina jest mięsem o wysokich walorach zdrowotnych i smakowych. Niestety jego konsumpcja w Polsce jest niewielka. Aby to zmienić, potrzebna jest szeroka edukacja polskich konsumentów, a także rozwój hodowli bydła ras mięsnych— mówi Bogdan Konopka, prezes Polskiego Związku Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego.
W celu popularyzacji wołowiny w Polsce jego organizacja uruchomiła niedawno stronę internetową odkryjmięso.pl, gdzie każdy może się dowiedzieć, jaki jest najlepszy sposób przyrządzenia poszczególnych rodzajów mięsa wołowego.
— Planujemy też aktywnie promować wołowinę w szkołach gastronomiczno-hotelarskich za pomocą konkursów kulinarnych i specjalnych książek kucharskich dla uczniów i studentów. Obecnie w polskich restauracjach oferta dań z wołowiny i ich jakość pozostawia wiele do życzenia, a to przecież ważne źródło informacji i inspiracji dla konsumentów. Poza tym, skierowaliśmy do Komisji Europejskiej wniosek polskich organizacji rolniczych o wprowadzenie dopłat do powierzchni wypasanej. Dzięki temu chcielibyśmy uruchomić w Polsce 2 mln ha nieużytkówrolnych, które mogłyby się stać pastwiskami — mówi Bogdan Konopka.
Według niego, obecnie popyt na wołowinę w Europie jest tak duży, że moglibyśmy z powodzeniem wyeksportować jej dwa razy więcej niż teraz. Dzięki temu produkcja wołowiny w Polsce stała się opłacalna. Można się więc spodziewać, że coraz więcej osób będzie inwestować w jej produkcję. Ze spadkiem spożycia wołowiny chce walczyć także Polskie Zrzeszenie Producentów Bydła Mięsnego, które jest współautorem pierwszego polskiego systemu jakości dla produkcji mięsa wołowego pod nazwą QMP (Quality Meat Program). Wołowina kulinarna opatrzona tym znakiem pojawiła się już w halach Makro.
Z czasem jej dystrybucja zostanie rozszerzona i będzie wsparta ogólnopolską kampanią promocyjną. Co ciekawe, system ten jest wzorowany na rozwiązaniach zagranicznych, które pomogły znacząco zwiększyć konsumpcję wołowiny w innych krajach. Jego celem jest zagwarantowanie powtarzalnej, wysokiej jakości mięsa (kruchość, smakowitość) przez odpowiednie żywienie oraz metody hodowli bydła, a także jego uboju.
— Standardy QMP wymagają od producenta spełniania wysokich wymagań związanych z dobrostanem zwierząt. Zwierzęta są chowane w grupach, bez uwięzi. Wymagania dotyczące transportu uwzględniają redukcję stresu. Wymagania dla zakładów mięsnych zapewniają bezstresowy ubój. Niski poziom stresu przekłada się na wyższą jakość mięsa — mówi Jerzy Wierzbicki, prezes Polskiego Zrzeszenia Producentów Bydła Mięsnego.