Teraz na chińskim stole zagościł nowy przysmak - wołowina z krów wypasanych na składowiskach odpadków. W Changsha, prowincji Hunan, bydło hodowane jest właśnie na wysypiskach śmieci.

- Krowy są tutaj dzień i noc. Jedzą resztki znalezione na wysypisku, śpią na trawie bądź pustym skrawku ziemi. Nikt tutaj nie przychodzi, by się nimi zaopiekować - mówi jeden z pracowników wysypiska.
Pracownicy wysypiska opowiadają, że kosztowali już lokalnej wołowiny, która smakuje odrobinę inaczej - jest kwaśna.
Eksperci żywieniowi informują, że taka wołowina jest niezwykle szkodliwa, ponieważ rozkładające się na wysypisku śmieci zawierają mnóstwo bakterii i grzybów, które zostają skumulowane w przebywającym tam bydle. Co więcej, na wysypisku znajduje się ogromna liczba metali ciężkich, które poprzez mięso trafiają do ludzkiego organizmu.
Galeria zdjęć przedstawiająca krowy wypasające się nw wysypisku znajduje się tutaj >>
