Wosana chce pomóc Czantorii

Witold Nieć
opublikowano: 2000-02-10 00:00

Wosana chce pomóc Czantorii

MAŁO CZASU: Firma Wosana, poza propozycją zainwestowania w wytwórnię, zaoferowała również bardzo konkretną pomoc w rozwoju pozostałych części PSS-u. Zaznacza jednak, że propozycja jest ważna tylko w lutym — podkreśla Jan Król, prezes PSS Społem Czantoria. fot. AW

PSS Społem Czantoria z Ustronia, producent wody Czantoria, nie utrzyma się na rynku bez inwestora. Tymczasem część pracowników boi się zmian i nie godzi się na dopuszczenie kapitału zewnętrznego. Najbardziej zainteresowana inwestowaniem w podupadającą spółdzielnię jest spółka Wosana.

PSS Społem Czantoria stoi przed dylematem albo wypadnie z rynku, albo pozyska inwestora. Interesuje się nią andrychowski producent soków, wód mineralnych i napojów — spółka Wosana.

— Przeprowadziliśmy gruntowną analizę rynku i stało się jasne, że na dalsze samodzielne funkcjonowanie nas nie stać. W produkcję wody trzeba inwestować. Sam marketing wymaga sporych nakładów, o budowie sieci handlowej nie wspomnę. Spółdzielnia nie ma na to środków, a poza tym doinwestowania wymagają jeszcze należące do nas sklepy i piekarnie — informuje Jan Król, prezes PSS Społem, produkującej wodę Czantoria.

Obawy spółdzielców

Latem 1999 r. inny producent wód mineralnych — firma Laguna z Ustronia — został kupiony przez lokalnego potentata Wytwórnię Naturalnych Wód Mineralnych Ustronianka. W ciągu kilku dni większość personelu została bez pracy, a po firmie nie ma już śladu. Dlatego pracownicy spółdzielcy z PSS podzielili się na dwa obozy. Pierwszy podkreśla, że liczy się 80 lat tradycji ustrońskiej spółdzielczości i nic zmieniać nie trzeba. Druga grupa jest zwolennikiem znalezienia inwestora, stawia jednak wiele warunków.

— Nasze oczekiwania wcale nie są szczególne. Chcemy gwarancji zatrudnienia dla pracowników i utrzymania marki na rynku. To dla nas najważniejsze — uważa Danuta Kałuża, wiceprezes zarządu spółdzielni.

Oferta Wosany

Wosana zaoferowała spółdzielni długoterminowy i nie oprocentowany kredyt kupiecki wysokości kilkuset tys. zł.

— Chcemy się związać z Ustroniem na wiele lat, aktywnie wspierając spółdzielnię, która będzie naszym pierwszym i najważniejszym partnerem. Planujemy i inne, intratne dla obu stron przedsięwzięcia — mówi Paweł Łysoń, prezes i główny akcjonariusz Wosany.

Wosana w ciągu roku sprzedaje wodę mineralną za ponad 75 milionów złotych. Oferta adresowana do PSS Społem jest aktualna tylko do końca lutego, ponieważ Wosana otrzymała również propozycję współpracy od producentów wody mineralnej ze Śląska i Rzeszowszczyzny. Decyzję musi podjąć w terminie umożliwiającym rozpoczęcie produkcji jeszcze przed początkiem lata. W tym tygodniu spółdzielcy z Czantorii podejmą decyzję dotyczącą współpracy z Wosaną.