Wraca optymizm do branży cementowej

Anna Bytniewska
13-10-2009, 00:00

Po chudym dla branży 2009 r., kolejny zapowiada się już bardzo dobrze.

We wrześniu producenci znów zanotowali dodatnią dynamikę

Po chudym dla branży 2009 r., kolejny zapowiada się już bardzo dobrze.

Po dziewięciu miesiącach tego roku sprzedaż cementu, barometru koniunktury w branży budowlanej, wyniosła około 11,8 mln ton i była mniejsza o 10,4 proc. niż w tym samym okresie 2008 r. Tempo spadku sprzedaży jest jednak coraz mniejsze w porównaniu z danymi z 2008 r. We wrześniu tego roku sprzedaż cementu wzrosła w porównaniu z dziewiątym miesiącem 2008 r. o 4,2 proc. i wyniosła ponad 1,6 mln ton. To drugi miesiąc nad kreską w okresie letnim. Podobny skok sprzedaży cementownie zanotowały w maju. Sprzedaż wzrosła wówczas o 4,6 proc., by następnie w czerwcu spaść o 16,6 proc. Czy historia się powtórzy? Sezon budowlany dobiega końca.

— Wrześniowe dane pokazują, że sytuacja jest dobra. Sprzedaż cementu w następnych miesiącach roku będzie rosnąć i przekroczy poziom notowany w ostatnim kwartale 2008 r. Cały 2009 r. zakończy się jednak jeszcze 7-8 procentowym spadkiem sprzedaży w stosunku do 2008 r. —prognozuje Andrzej Balcerek, wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Producentów Cementu.

Jego zdaniem, w tym roku cementownie znajdą chętnych na około 15,6 mln ton kluczowego materiału. Jak będą kształtowały się ceny cementu w najbliższych miesiącach? Do tej pory na rynku dominowały obniżki.

— Górażdże Cement nie przewidują podwyżek do końca roku — mówi Andrzej Balcerek, prezes cementowni.

Na razie popyt wzrósł istotnie jedynie w przypadku cementu workowanego. Jego sprzedaż we wrześniu zwiększyła się w porównaniu z wrześniem 2008 r. o 18,4 proc. i wyniosła 447,4 tys. ton. Cement workowany wykorzystywany jest głównie w budownictwie indywidualnym.

— Postępujący rozwój budownictwa indywidualnego jest już tendencją nieodwracalną, więc w tym segmencie sprzedaż cementu będzie nadal systematycznie rosła — uważa Zbigniew Bachman, wiceprzewodniczący Komitetu Budownictwa przy Krajowej Izbie Gospodarczej.

Jego zdaniem, prawdziwym kołem zamachowym dla branży będzie budownictwo infrastrukturalne, w tym budownictwo obiektów drogowych.

— Może ono przyczynić się do wzrostu sprzedaży cementu nawet o 30 proc. w 2010 r. w porównaniu z obecnym rokiem. Wiele projektów, które są jeszcze w fazie przygotowawczej, w 2010 r. wejdzie w fazę realizacji, np. stadion Baltic Arena w Gdańsku. Ruszy też budowa obiektów usługowych związanych z obsługą EURO 2012, bo to już ostatni moment, by zdążyć z ich wykonaniem przed mistrzostwami —mówi Zbigniew Bachman.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wraca optymizm do branży cementowej