Wrażliwy potwór

Senster, słynna interaktywna rzeźba cybernetyczna z lat 60. XX w., dostała drugie życie.

Dzięki staraniom uczonych i projektantów, którzy podjęli prace rekonstrukcyjne, rzeźba reaguje na ruch i dźwięk w otoczeniu. Nazwa pochodzi z połączenia słów sensitive (wrażliwy, czuły) i monster (potwór). Konstrukcję wykonał pod koniec lat 60. Edward Ihnatowicz, rzeźbiarz polskiego pochodzenia pracujący w Londynie. Zaprezentowano ją w pawilonie wystawowym Evoluon należącym do firmy Philips. Od połowy lat 70. sądzono, że gdzieś zaginęła. W kwietniu 2017 r. rzeźbę zakupiła Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie. Po ponad rocznej rekonstrukcji „potwór” ożył.

Do 4 listopada 2018 r. można go oglądać na Wydziale Odlewnictwa. Edward Ihnatowicz stworzył rzeźbę reagującą na obecność ludzi w jej otoczeniu. Miękki, organiczny ruch kontrastował z ciężarem dzieła. Powstał mierzący ponad pięć metrów masywny szkielet, który poruszał się dzięki zsynchronizowanej pracy sześciu siłowników. Zmianą położenia sterował program komputerowy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Barbara Warpechowska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Wrażliwy potwór