Wreszcie ruszą inwestycje w portach
Do końca roku połączą się zarządy w trzech krajowych portach morskich.
15 listopada porty w Gdańsku i Szczecinie-Świnoujściu przedstawiły Ministerstwu Skarbu Państwa zaktualizowaną wycenę majątku portowego. Nie uczynił tego jedynie port w Gdyni, bo nie ma on jeszcze nowego zarządu, przewidzianego ustawą o portach i przystaniach morskich z 1996 roku.
— Utworzymy go jeszcze w tym roku — zapewnia Janusz Jarosiński, dyrektor marketingu w Port Gdynia Holding.
Do 25 listopada zarządy z Gdańska i Szczecin-Świnoujście przedstawią wszystkie dokumenty konieczne do przeprowadzenia inkorporacji zarządów.
— W sensie formalnoprawnym inkorporacja odbędzie się do końca roku. W sensie faktycznym — potrwa trochę dłużej — powiedziała Barbara Litak-Zarębska, wiceminister skarbu państwa.
W ten sposób zamknie się mozolny proces wdrażania ustawy o portach i przystaniach morskich.
— W portach nareszcie będzie działał jeden podmiot, który będzie zarówno właścicielem, jak i zarządcą majątku portowego — mówi Jarosław Dutkowski, rzecznik prasowy Zarządu Morskiego Portu Gdańsk.
Zniesienie dualizmu zarządów w portach stworzy lepszy klimat dla inwestycji. W porcie gdańskim dopinane są obecnie rozmowy z inwestorami w sprawie wybudowania dwóch terminali — kontenerowego i chemicznego. Koszt inwestycji wyniesie 800 mln zł. Na zapleczu największego terminalu na Bałtyku powstanie Centrum Logistyczno-Towarowe za około 400 mln zł. Niemiecka firma Oiltanking zbuduje natomiast terminal chemiczny. Jego koszt szacowany jest na na około 200 mln zł. Port będzie także współuczestniczył w budowie tunelu pod kanałem portowym. Inwestycja pochłonie około 240 mln zł i zostanie sfinansowana m.in. ze środków Banku Światowego.
W Porcie Szczecin-Świnoujście trwają już przygotowania do budowy terminali: cementowego, paliwowego i nawozów sztucznych. W porcie powstanie także terminal kontenerowo-rorowy.
W porcie gdyńskim także planowana jest budowa terminalu ro-ro, który będzie kosztował 210 mln zł, oraz terminalu bananowego.