Wreszcie ruszy remont taboru

Katarzyna Kozińska
opublikowano: 2005-03-16 00:00

Przewozy Regionalne szukają firmy, która wyremontuje pierwszą partię pociągów elektrycznych. Ma na to 135 mln zł.

Spółka PKP Przewozy Regionalne, przewoźnik pasażerski z grupy PKP, rozpoczyna poszukiwanie wykonawcy kompleksowego remontu 75 elektrycznych zespołów trakcyjnych (EZT), czyli popularnych pociągów podmiejskich.

To pierwszy duży przetarg przewoźnika związany z modernizacją taboru oceniany na 135 mln zł. Wiele wskazuje na to, że długo oczekiwana wymiana pojazdów wreszcie się zaczęła, ale trzeba się jeszcze uzbroić w cierpliwość, zanim odnowione pociągi wyjadą na tory.

Termin składania ofert mija 5 maja. Zgodnie z zamówieniem, realizacja zamówienia potrwa do końca sierpnia 2007 r. Podzielono ją na etapy: 15 modernizacji ma być przeprowadzonych jeszcze w tym roku, 30 — w 2006 r. i tyle samo w 2007 r.

Projekt jest współfinansowany z funduszy unijnych. Nawet jeśli realizacja kontraktu się przeciągnie, pociągi muszą być gotowe najpóźniej w kwietniu 2008 r. W przeciwnym razie środki unijne przepadną.

— UE przekaże 100 mln zł w latach 2005-08 na modernizację i kupno 11 nowych EZT. Przetarg na dostawę nowych pojazdów powinien zostać ogłoszony w ciągu najbliższego miesiąca —mówi Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP PR.

To inwestycja rzędu 200 mln zł.

Już w grudniu zarząd PKP PR zapewniał, że spółka zgromadziła na inwestycje 200 mln zł. Dzięki wsparciu funduszy pomocowych (w tym środków przyznanych przez resort infrastruktury) obiecała remont i zakup EZT oraz modernizację 80 wagonów w pociągach pospiesznych, która pochłonie kolejne 81 mln zł. Łącznie na inwestycje taborowe zaplanowano wydanie 422 mln zł.

PKP jest na etapie wyboru nowego prezesa dla PKP PR. Wpłynęło dziewięć ofert. Na razie nie podano nazwisk kandydatów.