Amerykańskie rynki akcji odreagowały trzydniowe spadki. Początek handlu miał zmienny przebieg po wiadomości o większym niż oczekiwano spadku zamówień na dobra trwałe w kwietniu. Nastroje poprawił jednak wzrost cen surowców wspierany słabnięciem dolara. Ropa zdrożała do ponad 101 USD, w górę poszły ceny metali przemysłowych oraz złota i srebra. Z 10 głównych segmentów S&P500 rosło 7. Najmocniej segmenty energii i materiałowy (po ok. 1,5 proc.). Wyraźnie lepiej niż rynek wypadły jeszcze spółki przemysłowe (0,8 proc.), a gorzej spółki użyteczności publicznej (-0,3 proc.), usług telekomunikacyjnych i dostawcy dóbr codziennego użytku (po -0,7 proc.). Na zamknięciu drożało 315 spółek wchodzących w skład S&P500. Spośród 30 blue chipów ze średniej Dow Jones wzrosły kursy 18. Najmocniej drożały koncern chemiczny Dupont, Caterpillar - producent ciężkiego sprzętu stosowanego m.in. w przemyśle wydobywczym oraz koncern aluminiowy Alcoa. Najmocniej taniały akcje telekomu Verizon Communications, koncernu spożywczego Kraft Foods i dostawcy licznych dóbr codziennego użytku – Procter & Gamble.
Najmocniej drożejącą spółką z S&P500 był Polo Ralph Lauren. Akcje właściciela znanej marki odzieży staniały wyraźnie po tym, jak okazało się że znaczny wzorst kosztów spowodował aż 36 proc. spadek jej zysku. Bardzo dużo można było tymczasem zarobić na akcjach Martha Stewart Living Omnimedia. Spółka producencka gwiazdy amerykańskiej telewizji poinformowała o zatrudnieniu Blackstone Group jako doradcy. Uruchomiło to natychmiast spekulacje, że to zapowiedź oferty jej sprzedaży. American International Group staniał po tym jak Departament Skarbu zapowiedział sprzedaż 300 mln akcji ubezpieczyciela, które objął dokapitalizując go w kulminacyjnym momencie kryzysu, ratując go przed bankructwem.
MD