Wróci z Syberii i posprząta Tatry

opublikowano: 15-07-2019, 22:00

Rafał Sonik — kierowca rajdowy, przedsiębiorca i jeden z najbogatszych Polaków — ma nową misję. Chce powalczyć o świadomość ekologiczną rodaków

Prawdopodobnie jeszcze dziś rano odkopywał swojego quada z błota lub piasku gdzieś na Dalekim Wschodzie, mknąc po zwycięstwo w Silk Way Rally. Wyścig, nazywany rajdem Dakar Wschód, rozpoczął się w Irkucku 6 lipca. Rafał Sonik dotarł już do mety i wygrał w swojej kategorii (quady) — to było do przewidzenia, przez większość wyścigu Polak prowadził w klasyfikacji generalnej. W drodze do chińskiego miasta Dunhuang on i pozostali rajdowcy zmagali się z błotnymi kąpielami w tajdze, wybojami mongolskich stepów, chińskimi równinami i piaskami pustyni Gobi. W sercu jednak — zapewnia twórca Gemini Holding — grają mu polskie Tatry i Kraków, niestety, osnuty smogiem, na sercu zaś leżą zmiany klimatyczne.

Po powrocie z Silk Way Rally, który zamierza wygrać, Rafał Sonik jedzie w
polskie góry, żeby zbierać papierki i butelki po turystach
Zobacz więcej

MISJA:

Po powrocie z Silk Way Rally, który zamierza wygrać, Rafał Sonik jedzie w polskie góry, żeby zbierać papierki i butelki po turystach Fot. ARC

— Tatry to jeden z najpiękniejszych parków narodowych w Polsce. Często używam takiego porównania, że to nasz salon — mówi Rafał Sonik.

26 i 27 lipca odbędzie się finał tegorocznej akcji Czyste Tatry Eko Małopolska, organizowanej po raz ósmy przez Stowarzyszenie Czysta Polska, którego prezesem i jednym z głównych sponsorów jest właśnie Rafał Sonik. Partnerem instytucjonalnym wydarzenia jest United Nations Global Compact Poland (UNGCP), a wspierają je lokalny samorząd oraz marki Jan Niezbędny i Biedronka. Co roku na początku lata grupa kilku tysięcy wolontariuszy wyrusza na górskie szlaki, żeby posprzątać. Od początku akcji zebrali już łącznie 5 ton odpadów.

— Czy ktoś chciałby zapraszać gości do zaśmieconego i zaniedbanego salonu? Dlatego właśnie stworzyliśmy projekt edukacyjny Czyste Tatry. Chcemy, by dobry przykład z tatrzańskich szlaków inspirował wszystkich mieszkających w miastach, miasteczkach i na wsiach — tłumaczy Rafał Sonik.

Ideę co roku wspierają celebryci. Każdej edycji towarzyszą koncerty, warsztaty, wspólne ogniska. W tym roku podczas finału Czystych Tatr z wolontariuszami spotka się m.in. Beata Pawlikowska, reporterka i podróżniczka, a rozgrzewkę poprowadzi trener Daniel Kuczaj. Aby inspirować młodych, stowarzyszenie zaprosiło też znanych youtuberów. Rafał Sonik, który jest siedmiokrotnym zdobywcą rajdowego Pucharu Świata, pod koniec lipca będzie już w Polsce — jak co roku planuje wziąć udział w akcji i pójdzie z wolontariuszami w góry. 

a2bc4ae2-8c2e-11e9-bc42-526af7764f64
Puls Samorządu
Newsletter o inwestycjach i finansach lokalnej administracji.
ZAPISZ MNIE
Puls Samorządu
autor: Aleksandra Rogala
Wysyłany raz w tygodniu
Aleksandra Rogala
Newsletter o inwestycjach i finansach lokalnej administracji.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Dziś sprzątamy Tatry, ale jestem przekonany, że przy zaangażowaniu naszych partnerów i firm, które dbałość o ekologię stawiają wysoko w swoich strategiach, w najbliższych latach będziemy sprzątać kolejne regiony Polski — zapowiada rajdowiec.

Jego zdaniem, na polu ekologii jest jeszcze dużo do zrobienia, ale odrabiamy lekcje.

— Widzimy, że Polakom środowisko i to, co pozostawimy przyszłym pokoleniom, coraz bardziej leży na sercu. Osiem lat temu sprzątanie tatrzańskich szlaków zaczynaliśmy z tysiącem wolontariuszy — znieśliśmy z gór 2,5 tony śmieci. W ubiegłym roku było to już tylko 420 kg odpadów, a w akcji wzięło udział aż 7 tysięcy osób! Widać, że nasza świadomość ekologiczna rośnie, choć nieocenione są także działania Tatrzańskiego Parku Narodowego, który przez cały rok zbiera bardzo dużo śmieci — mówi biznesmen.

Nie chodzi tylko o przekonywanie turystów, by trafiali papierkiem do kosza na śmieci. Niedawno Rafał Sonik zaangażował się w walkę ze smogiem i zmieniającym się klimatem. Został ambasadorem kampanii UNGCP Doba bez smogu i promuje hasło „Daj przyQuad! Nie niszcz lasu!”. Problem smogu jest mu szczególnie bliski.

— Zapraszam do Krakowa w okresie smogowym. Wystarczy rano wyjść z domu, a nawet po prostu uchylić okno, by poczuć, że nie jest dobrze — wyjaśnia rodowity krakowianin.

Stara się świecić przykładem nie tylko jako organizator — segreguje śmieci i nie jeździ autem, gdy nie ma takiej potrzeby. Każdy z nas może się przyczynić do poprawy jakości powietrza, którym oddychamy i bez którego nie możemy żyć — m.in. na to zwraca uwagę kampania UNCPG. Tymczasem ludzie ogrzewają domy, paląc śmieci, zbyt często używają samochodów, podczas gdy do wyboru mają coraz więcej opcji. Smog jest zabójczy — niebezpieczny szczególnie dla dzieci i zwierząt, bo metale ciężkie i szkodliwe pyły utrzymują się na wysokości około jednego metra. Nasz klimat drastycznie się zmienia, a prognozy na 2030 czy 2050 r. są bardzo przygnębiające. Musimy dać z siebie wszystko, by te katastroficzne wizje się nie ziściły. Zacznijmy od zmiany przyzwyczajeń — mówi Rafał Sonik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy