Wystawy narodowe są typem targów spotykanym w tej chwili przede wszystkim w krajach byłych republik radzieckich. Cechują się one różnorodnością prezentowanych branż i produktów powiązanych ze sobą jedynie krajem pochodzenia. Towarzyszą im z reguły spotkania władz państwowych oraz różnego rodzaju imprezy kulturalne. Taka otoczka nadaje targom charakter bardziej polityczny, niż gospodarczy. Narody Wschodu lubią jednak tego typu przedsięwzięcia.
— Na Zachodzie obserwuje się tendencję do skrajnego zawężania tematu organizowanych targów. Rynki wschodnie lubią z kolei wystawy narodowe, na których każdy może znaleźć coś dla siebie. Świadomość tego typu różnic kulturowych jest bardzo ważna przy podejmowaniu decyzji o wyborze narzędzi promocyjnych dla poszczególnych rynków — tłumaczy Igor Mitroczuk, dyrektor Departamentu Promocji Ministerstwa Gospodarki.
Organizatorzy targów starają się dostosować je do wszystkich wymogów lokalnych, również kulturowych. Dlatego najbardziej znaczącą formą promocji polskiego biznesu na Wschodzie są wystawy narodowe.
— W 2002 r. kalendarium wystaw narodowych poszerzono o imprezę na Ukrainie. Wezmą w niej udział przedstawiciele wszystkich branż. Ze strony ukraińskiej patronuje jej prezydent Leonid Kuczma, z polskiej — Aleksander Kwaśniewski — mówi Konrad Michel z KIG Centrum Promocji, odpowiedzialny za organizację targów w Dniepropietrowsku.