Wstrzymanie wydawania czasopisma „Ergo” i udzielenie spółce Wkra 15 mln zł pożyczki to pierwsze decyzje nowego zarządu Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych. Na razie kurs, najniższy od początku maja, ich nie dyskontuje. Przed prezesem Bogusławem Dąbrowskim stoją dużo większe wyzwania.
WSiP tracą rynek. Sierpień i wrzesień, tradycyjnie najlepszy okres grupy, przyniósł ponad 20-proc. spadek sprzedaży. WSiP tłumaczą je nową polityką handlową (wycofały się z pełnego prawa zwrotu), ale jej utrzymanie utrudni odzyskanie pozycji rynkowej. Pora pogodzić się ze spadkiem sprzedaży i ciąć koszty. Rozmowy z pracownikami będą pierwszym poważnym testem nowych władz. Kolejny to znalezienie strategii dla hurtowni Wkra i księgarni Dom Książki. Na deser zostaje sprzedaż zbędnych aktywów i unowocześnienie wizerunku grupy. Przejęcia to melodia przyszłości.
Efekty działań nowych władz powinniśmy zobaczyć w 2006 r. Jednak zapowiedź przywrócenia wyników wcale nie imponuje. Średni zysk netto grupy w latach 2001-03 to 21,4 mln zł. Przy takim wyniku i obecnej kapitalizacji, wskaźnik P/E wynosiłby 11. To niemało, jak na spółkę działającą w dojrzałej branży. Warto jednak dodać do tego ponad 70 mln zł z kasy WSiP, nieruchomość przeznaczoną do sprzedaży (o księgowej wartości 11 mln) i brak kredytów.
W przyszłości WSiP może stać się typową spółką dywidendową, a takie powrócą do łask, gdy zmieni się trend na GPW. Wcześniej jednak inwestorzy mogą rozczarować się wynikami po III kwartale, choć tradycyjnie będą one lepsze niż reszta roku. IV kwartał może za to przynieść poprawę rezultatów. Wyniku nie obciąży już, jak rok wcześniej, wejście na giełdę i nieudana próba zakupu węgierskiego NTK.