Wskaźnik Ifo wywołał korektę

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2002-08-29 00:00

Azjatyckie indeksy poddały się korekcie. Najwięcej stracili posiadacze akcji spółek z branży półprzewodników. W Tokio zniżce przewodziły papiery Tokyo Electron, Advantest i Kyocera, producentów sprzętu do tworzenia chipów. Bardzo słabe były też papiery Toshiby, drugiego na świecie producenta chipów.

Na Tajwanie przeceniono papiery Hon Hai Precision, dostawcy części dla Intela oraz Via Technologies. W Singapurze mocno tracił kurs Chartered Semiconductor Manufacturing i ST Assembly Test Services.

Także europejskie parkiety zanotowały silne spadki. Przyczyną wyprzedaży była publikacja fatalnych danych niemieckiego wskaźnika zaufania przedsiębiorców — Ifo. Rozczarowanie inwestorów pogłębiły niejednoznaczne dane makroekonomiczne gospodarki amerykańskiej, które z kolei wywołały przecenę na Wall Street. Gracze pozbywali się przede wszystkim akcji sektora technologicznego, a szczególnie Nokii, Philipsa i Alcatela po redukcji prognoz Nortela oraz słabych wynikach sprzedaży Hewlett-Packard.

Spadkową korektę zanotowały akcje koncernów rafineryjnych: TotalFinaElf, Royal Dutch Petroleum, które w ostatnim czasie mogły pochwalić się silnymi zwyżkami na fali rosnącej ceny surowca.

Dekoniunktura opanowała również sektor bankowy. Posiadacze akcji Societe Generale chłodno przyjęli informację o planach zmniejszenia aktywności banku na polu bankowości inwestycyjnej.

Również giełdy w USA rozpoczęły sesję od korekty. Rynek pogrążyły złe informacje z Nortela. Drugi dzień z rzędu, po pesymistycznych wypowiedziach prezesa Intela, traciły papiery spółek z branży półprzewodników. Nastroje wśród spółek produkujących chipy pogorszyły informacje z Semtech i Altery, które także mają mieć problemy z realizacją prognoz. Mocno spadała wycena Sun Microsystems. Bank Goldman Sachs ostrzegł, że firma ucierpi na skutek spadającego popytu na sprzęt IT.