Wskaźniki Śląskiego nie zachęcają do kupna
Bank Śląski jest bankiem uniwersalnym o rozbudowanej sieci placówek głównie w południowej części Polski (szczególnie w regionie Górnego Śląska). Bank dynamicznie wchodzi jednak na nowe rynki, tak aby w przyszłości objąć swym zasięgiem cały kraj. Obecnie (stan na 14 września 2000 roku) liczba placówek bankowych BSK wynosi 306 (w 1999 roku utworzono 69 nowych placówek i na koniec tego roku było ich 280). W podanej liczbie uwzględnione są 122 placówki STAREO (w br. powstało ich 27, w poprzednim 69). Placówki STAREO (STAndard REtail Outlet), czyli standardowe placówki detaliczne pełnią podobną funkcję jak sieci Millennium czy Handlobank.
NA FINANSOWANIE swojej działalności bank pozyskuje fundusze przede wszystkim w województwach: śląskim, mazowieckim, opolskim, małopolskim i świętokrzyskim (w ostatnim roku odnotowano niewielki spadek udziału banku w rynku depozytów krajowego sektora niefinansowego – z 4,32 proc. do 4,22 proc.). Biorąc pod uwagę dane po pierwszym półroczu br., zarówno pod względem wysokości funduszy własnych, jak i aktywów, Bank Śląski zajmował 9 pozycję w polskim sektorze bankowym. Jeżeli natomiast uwzględni się łączne aktywa polskiego oddziału ING Barings i Banku Śląskiego, Grupa ING posiadałaby czwartą pozycję w sektorze.
BANK ŚLĄSKI jest zaangażowany kapitałowo w wiele podmiotów, zarówno krajowych jak i zagranicznych, a za najważniejszy z nich należy uznać PTE Nationale Nederlanden SA, w którym bank posiada 20 proc. akcji. Obecnie rynkowa wartość akcji posiadanych przez BSK w funduszu emerytalnym szacowana jest na 300-600 mln zł i jest najwyżej wycenianym pakietem akcji PTE wśród polskich instytucji finansowych (dzięki wysokiej pozycji w rankingu funduszy oraz 20- -proc. pakietowi akcji posiadanemu przez BSK). Gdyby jednak uwzględnić rynkową wycenę wartości funduszu na podstawie transakcji zakupu PTE Norwich Union przez fińskiego ubezpieczyciela SAMPO, wartość pakietu BSK mogłaby sięgnąć nawet 1 mld zł, co dałoby 108 zł na jedną akcję banku (około połowy wartości rynkowej).
W PIERWSZYCH dwóch kwartałach roku BSK zanotował niezłe wyniki finansowe na poziomie wyniku z tytułu odsetek, prowizji oraz wyniku na działalności bankowej, które zwiększyły się o kilkanaście procent. Szczególnie cieszy zmiana sytuacji na poziomie przychodów odsetkowych, które w tym okresie wzrosły o 34 proc., jednak jednoczesny wzrost kosztów odsetkowych spowodował niższą dynamikę wyniku z tytułu odsetek. Zdecydowanie gorzej przedstawia się sytuacja na poziomie wyniku przed opodatkowaniem i netto, które po pierwszym półroczu były niższe od analogicznego okresu 1999 roku (w drugim kwartale roku na poziomie brutto bank zanotował wręcz stratę wnoszącą 18 mln zł). Powodem zaistniałej sytuacji było m.in. utworzenie rezerw na kwotę 316 mln zł, a więc przewyższającą poziom 70% wartości rezerw utworzonych w całym 1999 roku, co może świadczyć o pogorszeniu jakości portfela kredytowego banku.
WIELOLETNIA współpraca z Grupą ING, inwestorem strategicznym, przyniosła bankowi wiele korzyści, takich jak: opracowanie polityki oceny ryzyka kredytowego, komercyjnego oraz inwestycyjnego, usprawnienie i rozwinięcie metod planowania finansowego oraz przeprowadzenie projektów w zakresie zarządzania zasobami ludzkimi. Współpraca ma również miejsce na poziomie jednostek organizacyjnych poszczególnych podmiotów grupy ING (współdziałanie osób odpowiedzialnych za marketing). W tym kontekście dziwić mogą nie najlepsze wyniki finansowe banku. Jednym z powodów takiej sytuacji może być to, że w Polsce działają dwie niezależne jednostki bankowe — jedną z nich jest Bank Śląski, a drugą ING Barings O/Warszawa, przy czym ta ostatnia obsługuje atrakcyjniejsze podmioty (klienci korporacyjni, wśród których jest sporo instytucji zagranicznych). Tak więc ewentualne połączenie obu jednostek powinno pozytywnie wpłynąć na sytuację finansową Banku Śląskiego i to nie tylko dzięki zwiększeniu skali działania. Wiele wskazuje, że do połączenia powinno wkrótce dojść (BSK poinformował w lipcowym komunikacie o rozpoczęciu badania takiej możliwości), a może się to stać poprzez wyemitowanie akcji dla ING, które zostałyby wydane w zamian za majątek ING Barings O/Warszawa.
MIMO niezbyt wysokich poziomów wskaźników wyceny rynkowej Banku Śląskiego, jego wyniki finansowe nie zachęcają do inwestycji w akcje spółki. Obecnie tańsze są takie banki jak PBK czy WBK, które notują znacznie lepsze wyniki finansowe. Nie należy jednak zapominać o bardzo wartościowym 20-proc. pakiecie akcji PTE Nationale Nederlanden, który w przyszłości powinien w znacznie większym stopniu niż obecnie wpływać na poziom wyceny giełdowej Banku Śląskiego.