Żartobliwie mówi się, że venture capital to taki inwestor, który wchodzi do firmy tyłem.
Powyższa przenośnia ma oznaczać, że fundusz, zanim jeszcze wniesie kapitał i rozpocznie kilkuletnią współpracę z przedsiębiorcą, już myśli i planuje, jak tę inwestycję zakończyć, aby osiągnąć zyski.
Każdy początek ma koniec
Zakończenie inwestycji jest chyba najtrudniejszym i najważniejszym dla venture capital elementem kilkuletniej współpracy z przedsiębiorcą. Wzrost wartości przedsięwzięcia co roku uzewnętrzniany jest w wynikach finansowych i coraz wyższej wycenie spółki. Wycena ta jednak do momentu weryfikacji przez rynek ma wyłącznie walor informacyjny, a nie realny. Dopiero rzeczywista sprzedaż udziałów/akcji należących do funduszu, a najczęściej także i tych należących do pozostałych właścicieli, jest „etapem prawdy” pokazującym, ile warte jest całe przedsięwzięcie i jak zysk ma się do pierwotnych założeń.
Ucieczka do przodu
Proces planowania wyjścia funduszu z inwestycji musi zatem rozpocząć się bardzo wcześnie, czyli już w momencie podejmowania inwestycji i opracowywania podstawowych dokumentów transakcji. Teoretycznie, najlepszym momentem na realizację wyjścia jest sytuacja, kiedy proces wzrostu wartości spółki osiąga swój zakładany pułap w momencie, gdy na rynku inwestycyjnym (tj. rynku fuzji i przejęć czy rynku giełdowym) rozwija się dobra koniunktura. Z sytuacją takiej zbieżności dobrych koniunktur, niestety, mamy do czynienia raczej rzadko, dlatego wyjście musi być zaplanowane w sposób elastyczny i wariantowy.
Ogólne ustalenia w tej kwestii wprowadzane są najpierw do term sheet, a następnie umowy inwestycyjnej. W dokumentach tych określa się przedział czasu, w ciągu którego ma nastąpić wycofanie, a także preferowane sposoby wyjścia. Wymaga to uprzedniego rozpoznania, jakie są możliwości wyjścia z inwestycji w przypadku konkretnej branży. Trzeba więc przeanalizować, czy w tej branży dochodzi do transakcji łączenia lub przejmowania firm, czy istnieje grupa podmiotów opierających swój rozwój na przejmowaniu konkurentów.
Uwaga na strukturę
W przypadku zamiaru wyjścia poprzez rynek giełdowy trzeba zwrócić uwagę na strukturę rynku i reprezentowane na nim sektory, motywacje i preferencje inwestorów, planowane upublicznienie innych firm. Gdy wyniki rozpoznania są pozytywne, wówczas w umowie inwestycyjnej można określić preferowaną ścieżkę wyjścia z podaniem oczywiście 2-3 możliwości.