Wspólnik Gatesa, giełda i reklamy

Super Bowl, futbolowe widowisko, którym żyją całe USA, wygrała drużyna współzałożyciela Microsoftu

W niedzielę na stadionie w Nowym Jorku zmierzyły się zespoły Denver Broncos i Seattle Seahawks. Właścicielem drugiego jest Paul Allen, miliarder, który wspólnie z Billem Gatesem założył koncern Microsoft. Allen ma też klub Portland Trail Blazers, który gra w koszykarskiej NBA. W koszykówce mistrzostwa jeszcze nie zdobył, ale w futbolu amerykańskim najważniejsze trofeum już ma, bo jego Seahawks rozgromili Broncos 43:8. Nie tylko Paul Allen jest jednak pomostem pomiędzy futbolem a Wall Street.

Zobacz więcej

Seattle Seahawks wygrali Super Bowl po raz pierwszy. Paul Allen, miliarder i właściciel drużyny, postawił na pracę u podstaw, bo dla każdego gracza był to debiut w meczu finałowym, a tytuł najbardziej wartościowego zdobył 24-letni Malcolm Smith. W drużynie Broncos słabo zaprezentował się Payton Manning, jedna z największych gwiazd ligi, który według „Forbesa” w zeszłym roku zarobił 30 mln USD. [FOT. EAST NEWS]

Portal MarketWatch podał, że firmy, które reklamują się podczas rozgrywek Super Bowl, notują zwyżki na giełdzie. Badania potwierdzają, że w latach 1996-2010 koncerny, które wyłożyły pieniądze na spoty, prezentowały się na parkiecie giełdowym średnio lepiej niż indeks S&P 500. Oczywiście chodzi o okres dwóch tygodni wokół Super Bowl.

To jednak nie wszystko, bo w ciągu lat powstał nawet tzw. wskaźnik Super Bowl. Finansiści twierdzą, że jeśli wygra zespół z „oryginalnej” ligi NFL, to w roku rozgrywania meczu wzrośnie indeks Dow Jones Industrial Average. Natomiast w przypadku zwycięstwa ekipy, która dołączyła do rozgrywek po połączeniu z ligą AFL w 1970 r., Dow Jones zaliczy spadek.

Co ciekawe — wskaźnik Super Bowl do 2013 r. miał współczynnik dokładności na poziomie 70 proc. W tym roku trudno było jednak z niego skorzystać.

Broncos wprawdzie pochodzą ze starej AFL, ale Seahawks powstali już po połączeniu obu lig, więc nie są ekipą ze „starej” NFL. Wall Street szuka wskazówek nawet w futbolu, ale prawdziwa kasa płynęła jak zawsze do telewizji. Spot długości zaledwie 30 sekund kosztował w tym roku 4 mln USD, czyli 130 tys. USD za sekundę.

Reklamy na Super Bowl są z roku na rok coraz droższe — tegoroczna opłata była o 70 proc. wyższa niż dekadę temu. W ostatnich pięciu latach najwięcej, bo w sumie 145 mln USD, na reklamy podczas Super Bowl wydał gigant browarniczy Anheuser-Busch, właściciel marki Budweiser. W tym roku wśród firm, które wykupiły prawa, znalazły się takie marki, jak Coca-Cola, Jaguar, Audi, Toyota, Hyundai, Pepsi, Volkswagen, Unilever, Nestle, T-Mobile, Microsoft czy H&M.Portal Yahoo ocenił wszystkie spoty wyświetlone podczas finałowego meczu. Najwyższe noty otrzymały m.in. reklamy Jaguara, T-Mobile i Bank of America, a wśród najgorzej ocenionych znalazły się Kia, SodaStream i Bud Light.

Można je zobaczyć także na stronach pb.pl. Reklamy z Super Bowl są zwykle pieczołowicie przygotowywane, a firmy rywalizują o nieformalny tytuł „najlepszej reklamy Super Bowl”. Zachwyt i dobry humor dyrektorów firm mogą jednak popsuć doniesienia magazynu „AdAge”, który powołując się na badania Communicus, podał, że 80 proc. reklam wyświetlanych podczas Super Bowl nie wpływa na zwiększenie sprzedaży reklamowanego produktu.

Co prawda reklamy podczas Super Bowl są zapamiętywane na poziomie wyższym niż normalne, ale tylko 35 proc. badanych osób pamięta marki, które były reklamowane. Futbolowe szaleństwo przykrywa więc blichtr komercji.

Super Bowl to jednak nie tylko gigantyczne pieniądze i gwiazdy biegające po boisku. Furorę od kilku lat robi orangutan Eli z zoo w Salt Lake City. Zwierzak od siedmiu lat prawidłowo typuje zwycięzców najważniejszego meczu. Angaż na Wall Street jest chyba w zasięgu jego łap.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Ostruszka

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Po godzinach / Wspólnik Gatesa, giełda i reklamy