W latach 2004-06 do polskich firm ma trafić co piąte euro z europejskich funduszy przeznaczonych na rozwój przedsiębiorczości, czyli 1,7 mld EUR.
Pieniądze te mogą okazać się konieczne m.in. dla pokonania bariery, jaką dla polskich przedsiębiorstw stanowić będą koszty przystosowania się do unijnych norm funkcjonowania.
Obecnie polskie MŚP mogą korzystać z dwóch źródeł wsparcia UE — funduszy przedakcesyjnych — głównie PHARE i SAPARD (z których przedsiębiorstwa będą jeszcze mogły korzystać do końca 2006 r.); z programów wspólnotowych, np.: 6. Program Ramowy (6 PR), Inteligentna Energia dla Europy. Po akcesji Polski do UE MŚP będą również mogły korzystać z funduszy strukturalnych UE oraz pozostałych programów wspólnotowych.
Dostosowanie do nowych wymogów to dla polskich przedsiębiorstw niemałe obciążenie i wyzwanie. Na wytrwałych czeka jednak nieograniczony dostęp do jednego z największych rynków konsumenckich na świecie. A to nie wszystko — polskie firmy będą mogły korzystać także z rynku zamówień publicznych UE, którego wartość szacuje się na ponad bilion euro rocznie.
Autor jest adwokatem, partnerem i szefem Zespołu Prawa Wspólnot Europejskich Kancelarii Prawniczej Domański Zakrzewski Palinka


