Wstrzymał decyzję albo oddech

Agnieszka Berger
opublikowano: 2004-03-16 00:00

Minister skarbu odłożył ogłoszenie decyzji w sprawie prywatyzacji grupy G-8 co najmniej do końca tygodnia.

Wbrew wielokrotnym deklaracjom, Zbigniew Kaniewski, minister skarbu, nie ogłosił wczoraj decyzji, która miała rozstrzygnąć dalsze losy dystrybutorów energii z grupy G-8. Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) poinformowało tylko, że decyzja została odłożona co najmniej do końca tygodnia. Nie ujawniło przyczyny opóźnienia. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że nie jest nią brak rekomendacji doradcy prywatyzacyjnego resortu, bo ta wpłynęła do ministerstwa w ubiegły piątek, czyli dwa dni po złożeniu przez El-Dystrybucję Jana Kulczyka (jedynego potencjalnego nabywcę grupy G-8) poprawionej oferty.

Minister miał zdecydować, czy przyjmuje ofertę El-Dystrybucji, czy też ostatecznie ją odrzuca i unieważnia przetarg. Niestety nie wiadomo, czy opóźnienie dotyczy podjęcia decyzji przez ministra, czy też tylko jej ogłoszenia. Jest prawdopodobne, że rozstrzygnięcie już zapadło, lecz Zbigniew Kaniewski nie chce go ujawniać przed zakończeniem rozpoczynającego się jutro trzydniowego posiedzenia Sejmu. Prywatyzacja G-8 ma w parlamencie wielu zdeklarowanych przeciwników — na najbliższym posiedzeniu posłowie mają się zająć projektem uchwały o jej wstrzymaniu. Jeśli więc MSP podjęło decyzję o kontynuowaniu przetargu, jej ogłoszenie przed rozpoczęciem obrad parlamentu lub w czasie ich trwania mogłoby spowodować zamieszanie nie mniejsze niż przy okazji sprzedaży warszawskiego Stoenu niemieckiej firmie RWE. Wówczas reakcją grupy posłów LPR na zawarcie umowy z niemieckim inwestorem było zablokowanie sejmowej trybuny i sali posiedzeń.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót

Możesz zainteresować się również: