Prokuratura objęła śledztwem również sprawę dzierżawy transpondera telekomunikacyjnego i zawarcia w 2002 roku - z inną spółką - aneksu do umowy na wykorzystanie audycji TVP Polonia.
Doniesienie na zarząd TVP SA złożył w prokuraturze w kwietniu szef sejmowego
klubu PO Zbigniew Chlebowski. Mówił, powołując się na tajny raport z audytu
spółki wykonany przez firmę Ernst & Young, że ten wskazuje na ”ogromne
nieprawidłowości w funkcjonowaniu telewizji publicznej”. Władze TVP wezwały go
wówczas, by niezwłocznie złożył zawiadomienie do prokuratury, w przeciwnym
wypadku będą się domagać przeprosin.
Raport z audytu jest - jak przyznał
prokurator - dowodem w śledztwie prokuratury.
W kwietniu Radio Zet donosiło, że w raporcie napisano m.in. o finansowaniu z
pieniędzy TVP procesów sądowych byłej dyrektor TVP 1 Małgorzaty Raczyńskiej i o
utworzeniu rezerwy 130 mln zł na inny proces sądowy.
O rezerwie mówił pod
koniec lipca obecny minister skarbu Aleksander Grad.
TVP zapowiada, że nie
będzie udzielać komentarzy na temat całej sprawy do zakończenia
postępowania.