Uzgodnienie w weekend szczegółów rozszerzonego, trzyletniego planu pomocowego dla Grecji nie zdołało utrzymać wzrostowego ruchu kursu EURUSD. W efekcie para w poniedziałek zanurkowała sięgając poziomu 1,3152, odzwierciedlając wątpliwości inwestorów co do długoterminowego efektu weekendowych decyzji.

Pomoc od strefy euro i MFW na 110mld euro rozłożona na trzy lata nie gwarantuje bowiem trwałego wyjścia tego kraju z problemów z zadłużeniem i słabą kondycją gospodarki. Co więcej, jej udzielenie jest uwarunkowane wdrożeniem reform oraz zmian w celu uzdrowienia finansów publicznych, które będą jednocześnie czynnikiem hamującym wzrost greckiej gospodarki. Hellada zobowiązała się m.in. do podwyższenia podatków, zamrożenia płac i bonusów w sektorze państwowym oraz emerytur, jak również zmniejszenia deficytu z 13,6% PKB do 3% w 2014 roku.
Wątpliwości rynku koncentrują się więc na długoterminowym znaczeniu powyższych uzgodnień, tzn. na tym czy Grecja zdoła wprowadzić wymagane reformy i zmiany oraz czy będzie w stanie spłacić dług i pozyskiwać finansowanie na rynku po upływie 3 lat. Ponadto czynnikiem ryzyka pozostaje reakcja społeczeństwa greckiego na plany rządu oraz kondycja innych zadłużonych krajów Europy, tj. Portugalia czy Hiszpania.
Pomimo powyższych kwestii w krótkim terminie spodziewamy się jednak, że problem zadłużenia Grecji zejdzie z pierwszego planu ograniczając presję na europejską walutę. Spodziewamy się, że inwestorzy w większym stopniu skupią się na coraz lepszych danych ekonomicznych ze światowych gospodarek, które w ostatnich dniach sprzyjają większemu apetytowi na ryzyko.