Wszystko w rękach Greków

Jacek Wiśniewski, główny ekonomista Raiffeisen Banku
opublikowano: 2010-05-04 10:38

Porozumienie w sprawie programu pomocowego nie uspokoiło rynków. Obawy inwestorów prędko nie miną - uważa Jacek Wiśniewski, główny ekonomista Raiffeisen Banku.

Uzgodnienie w weekend szczegółów rozszerzonego, trzyletniego planu pomocowego dla Grecji nie zdołało utrzymać wzrostowego ruchu kursu EURUSD. W efekcie para w poniedziałek zanurkowała sięgając poziomu 1,3152, odzwierciedlając wątpliwości inwestorów co do długoterminowego efektu weekendowych decyzji.

Jacek Wiśniewski, główny ekonomista Raiffeisen Banku
Jacek Wiśniewski, główny ekonomista Raiffeisen Banku
None
None

Pomoc od strefy euro i MFW na 110mld euro rozłożona na trzy lata nie gwarantuje bowiem trwałego wyjścia tego kraju z problemów z zadłużeniem i słabą kondycją gospodarki. Co więcej, jej udzielenie jest uwarunkowane wdrożeniem reform oraz zmian w celu uzdrowienia finansów publicznych, które będą jednocześnie czynnikiem hamującym wzrost greckiej gospodarki. Hellada zobowiązała się m.in. do podwyższenia podatków, zamrożenia płac i bonusów w sektorze państwowym oraz emerytur, jak również zmniejszenia deficytu z 13,6% PKB do 3% w 2014 roku.

Wątpliwości rynku koncentrują się więc na długoterminowym znaczeniu powyższych uzgodnień, tzn. na tym czy Grecja zdoła wprowadzić wymagane reformy i zmiany oraz czy będzie w stanie spłacić dług i pozyskiwać finansowanie na rynku po upływie 3 lat. Ponadto czynnikiem ryzyka pozostaje reakcja społeczeństwa greckiego na plany rządu oraz kondycja innych zadłużonych krajów Europy, tj. Portugalia czy Hiszpania.

Pomimo powyższych kwestii w krótkim terminie spodziewamy się jednak, że problem zadłużenia Grecji zejdzie z pierwszego planu ograniczając presję na europejską walutę. Spodziewamy się, że inwestorzy w większym stopniu skupią się na coraz lepszych danych ekonomicznych ze światowych gospodarek, które w ostatnich dniach sprzyjają większemu apetytowi na ryzyko.