Wtorkowa sesja przyniosła wzrost indeksów, spodziewana dalsza korekta

Internet Securities
opublikowano: 2006-07-18 17:02

W najbliższych dniach sytuacja na warszawskiej giełdzie będzie silnie uzależniona od rynków amerykańskich. Te z kolei będą zachowywały się w rytm rozwoju sytuacji politycznej na Bliskim Wschodzie, uważa Sławomir Koźlarek, makler Domu Maklerskiego BZ WBK.

W najbliższych dniach sytuacja na warszawskiej giełdzie będzie silnie uzależniona od rynków amerykańskich. Te z kolei będą zachowywały się w rytm rozwoju sytuacji politycznej na Bliskim Wschodzie, uważa Sławomir Koźlarek, makler Domu Maklerskiego BZ WBK.

Jego zdaniem, dziś rynek odreagowywał wczorajszy spadek i po trwającej obecnie korekcie ma szansę na wzrosty.

„Być może już dziś mamy do czynienia z pierwszym ruchem z tego cyklu. Na rynku trwa korekta, więc w tym tygodniu, może także w najbliższym, możemy mieć do czynienia z takimi „przeplatanymi sesjami” – uważa Koźlarek.

Dziś stosunkowo niewielkim nakładem kapitału udało się odrobić wczorajsze straty. Od kilku dni widać jednak brak podaży przy obecnym poziomie cen akcji.

Dzisiejszej sesji na GPW pomogło dobre otwarcie amerykańskich rynków, które pozytywnie przyjęły lepsze od prognozowanych wyniki dużych spółek. Coca-Cola poinformowała, że poprawiła zysk w drugim kwartale o blisko 7%, a Merrill Lynch, największy broker na świecie, osiągnął rekordowy zysk w drugim kwartale.

„Jeżeli indeksy w Stanach Zjednoczonych będą rosły, to należy również spodziewać się, że nasz rynek będzie szedł w górę” – twierdzi makler DM BZ WBK.

Na zamknięciu wtorkowej sesji WIG 20 zyskał 1,78% i osiągnął poziom 2.917,75 pkt. Indeks WIG zyskał natomiast 1,37% i zakończył sesję na poziomie 42.076,38 pkt. Obroty sięgnęły 535,57 mln zł.