WWW banki kuszą klientów
Z szacunków banków wynika, że w niedługim czasie co trzeci klient indywidualny i 70 proc. firm będzie przeprowadzało operacje na rachunkach za pomocą komputera lub telefonu — stacjonarnego bądź komórkowego.
Obecnie niemal każdy bank detaliczny deklaruje, że w niedługim czasie wprowadzi usługi elektroniczne.
Ogólnopolskim rynkiem detalicznym (liczonym zwykle razem z sektorem małych i średnich przedsiębiorstw) zaczęły się interesować instytucje finansowe dotychczas nastawione tylko na obsługę korporacji i bankowość inwestycyjną (BRE), jak również instytucje regionalne (Bank Komunalny).
— Sądzę, że niedługo 30 proc. klientów indywidualnych WBK i 70 proc. firm będzie korzystało z pakietu elektronicznego oferowanego w ramach WBK24 — mówi Piotr Gajdziński, rzecznik prasowy WBK.
Podobnego zdania są przedstawiciele innych banków. W opinii środowiska, takie proporcje między klientami tradycyjnymi, wymagającymi obsługi oddziałowej, a klientami unikającymi wizyt w placówkach są do osiągnięcia w ciągu 3-4 lat.
— Myślę, że najczęściej klienci będą kontaktowali się z bankiem i dokonywali wszelkich informacji w koncie wcale nie za pomocą komputerów, lecz zdecydowanie tańszych i powszechniejszych telefonów komórkowych — twierdzi Piotr Gajdziński.
Dodaje, że dzięki WAP dostęp do Internetu stał się o wiele łatwiejszy.
Banki, które decydują się na świadczenie usług elektronicznych, liczą przede wszystkim na młodych klientów.
— Przeciętny klient WBK24 ma 30 lat i pracuje po kilkanaście godzin. Coraz częściej o konto wirtualne starają się także studenci — wyjaśnia Piotr Gajdziński.
Zmiana stylu życia Polaków — praca po kilkanaście godzin, częste podróże — wymuszają na bankach wprowadzanie obsługi elektronicznej.
Wynika to z faktu, że to właśnie takie osoby dużo zarabiają już na progu kariery — także finansowej, nie mają równocześnie czasu na wizyty w oddziałach w normalnych godzinach ich otwarcia.
Instytucje finansowe czekają bardzo niecierpliwie na ustawę o podpisie elektronicznym. Dopiero wówczas klienci nie będą musieli podpisywać osobiście wniosku o prowadzenie rachunku w banku wirtualnym. Tak samo ważne będzie wypełnienie wniosku w Internecie. Na razie nawet klienci bezoddziałowego mBanku, ramienia detalicznego Banku Rozwoju Eksportu, będą musieli złożyć podpis i odesłać wniosek.